Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Ignorują czerwone światło na remontowanych drogach. Policja ostrzega kierowców
Featured

Ignorują czerwone światło na remontowanych drogach. Policja ostrzega kierowców

fot. archiwum ZLUBACZOWA.PLfot. archiwum ZLUBACZOWA.PL

W związku z prowadzonymi pracami remontowymi na drogach powiatu lubaczowskiego, w wielu miejscach ustawiono tymczasowe sygnalizatory świetlne. Niestety, jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie, coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których kierowcy lekceważą ich wskazania, wjeżdżając na czerwonym świetle i stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Tymczasowa sygnalizacja ma za zadanie zapewnić bezpieczeństwo – nie tylko kierowców, ale również pieszych i pracowników prowadzących remonty. Mundurowi podkreślają, że ignorowanie czerwonego światła to nie tylko wykroczenie drogowe, ale także przejaw braku wyobraźni i kultury jazdy.

Za takie zachowanie grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 15 punktów karnych. W szczególnie rażących przypadkach, na przykład gdy kierowca przejedzie skrzyżowanie na tzw. późnym czerwonym, sprawa może trafić do sądu.

Policjanci przypominają również o obowiązku zachowania szczególnej ostrożności w pobliżu:

– sygnalizacji przy przejazdach kolejowych,
– świateł na przejściach dla pieszych,
– oraz tymczasowych sygnalizatorów przy remontowanych odcinkach dróg, gdzie często pracuje ciężki sprzęt.

- Każde czerwone światło to sygnał ostrzegawczy – nie tylko z punktu widzenia przepisów, ale przede wszystkim ludzkiego życia. Ignorując sygnalizację, narażamy nie tylko siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego. Jedźmy z głową – dla siebie i innych. - apelują lubaczowscy policjanci

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
xxXxx
Najlepsze jest to, że na kilku mijankach wystaczyłyby znaki określające pierwszeństwo przejazdu B-31 i D-5, bo ruch jest na tyle mały i widoczność na tyle dobra, że w tych miejscach to w zupełności by wystaczyło - a tak to trzeba czy nie głupio się stoi po kilka minut. Widocznie firma remontująca ma za dużo świateł na magazynie i nie ma co z nimi zrobić.
8
mark
Gdzie ci sie tak spieszy? Żeby pozbawić kogoś zycia lub zdrowia?
-7
plotyn
Poważnie? Tak to zrozumiałeś i do takiego osobliwego wniosku doszedłeś? Jeżeli tak to nie masz lekko w życiu.
1
dd
Oczywiście pełna zgoda po kiego grzyba światła wstrzymują ruch na kilka minut jeśli widać kolejny sygnalizator przed którym nikt nie stoi i nie chce przejechać. Nie rozumiem również dlaczego renomuje się jednocześnie tak długi odcinek drogi jednorazowo skoro sprzętu i ludzi wystarcza na obstawienie kilku miejsc przejeżdżając widzi się "pracujących " robotników (albo jedzą albo na telefonach albo siedzą w autach albo opartych na łopatach albo siedzą na poboczu roześmiani). Nie liczyłem ale w tej chwili jest to ponad 10 sygnalizacji jeśli ktoś pokonuje ta droge codziennie raz w jedna potem w druga stronę to nie ma się co dziwić ze w pewnych miejscach puszczają mu nerwy i jedzie na czerwonym. zapytam sie jeszcze czy ktoś z ustawiających ta sygnalizację wzią kiedyś pod uwagę to ile czasu potrzeba mniej więcej na pokonanie odcinka autem od jednego do drugiego sygnalizatora bo jakoś zawsze po przejechaniu do drugiego sygnalizacji zawsze zaświeca się czerwone światło, złośliwość albo głupota.
7
dd
A policja jeśli ma pomagać obywatelom to niech zamiast wlepiać mandaty zaczajona w krzakach zasłoni sygnalizator i kieruje ruchem ręcznie.
5
Jan
Policja zamiast apelować, powinna sprawdzić czy na każdym odcinku zasadne jest wprowadzenie sygnalizacji. Na wielu odcinkach wystarczą odpowiednie znaki.
7
Pan Kracy
Cwaniaków którzy ignorują czerwone światło można codziennie zaobserwować na remontowanym odcinku drogi w stronę Jarosławia, to zdarza się nagminnie. Nawet kierowcy autobusów potrafią ominąć kilka aut stojących przed sygnalizatorem i wjechać na czerwonym. Masakra, brak wyobraźni i impotencja umysłowa. Pytanie gdzie jest policja???
-4
Bożydar
Nie obrażaj ludzi pracujących przy tych remontach bo to oni najczęściej ignorują sygnalizację świetlną tam, gdzie to nie zagraża bezpieczeństwu. Gdyby mieli tracić czas na zmianę świateł to termin oddania do użytku przesunąłby się o kilka kwartałów. Swoją drogą ich zdroworozsądkow e zachowanie tylko potwierdza bezsens sygnalizacji na krótkich odcinkach z dobrą widocznością - tak jak to opisali wcześniej xxXxx oraz Jan. Przy okazji Redakcja mogłaby się zwrócić z pytaniem do decydentów o zastąpienie sygnalizacji świetlnej odpowiednimi znakami drogowymi tam gdzie to ma sens. Czym innym jest bowiem długi odcinek znikający za zakrętem, zza którego nie widać czy z przeciwka nadjeżdża pojazd a czym innym jest 15-metrowy, prosty odcinek z dobrą widocznością w obie strony. W pierwszym przypadku należy się sygnalizacja świetlna ale drugi to książkowy przykład do zastosowania znaków drogowych.
7
Kmicic
Jakby szanowni państwo nie było sygnalizacji to wszyscy jechali by bardzo szybko obok pracujących robotników więc szanujmy bezpieczeństwo innych ludzi.
1
basia
Wyobraź sobie, że sygnalizacja świetlna nie reguluje dozwolonej prędkości
1
Pracownik drogowy.
Proponuję na rowery się przesiąść dla zdrowia i klimatu!!!
4

10000 Pozostało znaków