fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
W związku z prowadzonymi pracami remontowymi na drogach powiatu lubaczowskiego, w wielu miejscach ustawiono tymczasowe sygnalizatory świetlne. Niestety, jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie, coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których kierowcy lekceważą ich wskazania, wjeżdżając na czerwonym świetle i stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Tymczasowa sygnalizacja ma za zadanie zapewnić bezpieczeństwo – nie tylko kierowców, ale również pieszych i pracowników prowadzących remonty. Mundurowi podkreślają, że ignorowanie czerwonego światła to nie tylko wykroczenie drogowe, ale także przejaw braku wyobraźni i kultury jazdy.
Za takie zachowanie grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 15 punktów karnych. W szczególnie rażących przypadkach, na przykład gdy kierowca przejedzie skrzyżowanie na tzw. późnym czerwonym, sprawa może trafić do sądu.
Policjanci przypominają również o obowiązku zachowania szczególnej ostrożności w pobliżu:
– sygnalizacji przy przejazdach kolejowych,
– świateł na przejściach dla pieszych,
– oraz tymczasowych sygnalizatorów przy remontowanych odcinkach dróg, gdzie często pracuje ciężki sprzęt.
- Każde czerwone światło to sygnał ostrzegawczy – nie tylko z punktu widzenia przepisów, ale przede wszystkim ludzkiego życia. Ignorując sygnalizację, narażamy nie tylko siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego. Jedźmy z głową – dla siebie i innych. - apelują lubaczowscy policjanci

