fot. OSP Narol
Nad powiatem lubaczowskim przechodzą intensywne burze. Na chwilę obecną strażacy wyjeżdżali do 9 zdarzeń, w tym do Narola Wsi, gdzie piorun uderzył w dom.
Dzisiejsze burze nad powiatem lubaczowskim przyniosły liczne interwencje strażaków, którzy zmuszeni byli reagować na różnorodne zdarzenia na terenie kilku gmin. W sumie do godziny 20:00 odnotowano 9 interwencji, z czego większość dotyczyła powalonych drzew blokujących drogi i zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców.
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Narolu Wsi, gdzie piorun uderzył w dom, niszcząc część komina. Uderzenie było na tyle silne, że istniało ryzyko uszkodzenia znajdującego się w pobliżu komina piecyka gazowego. Na miejsce natychmiast wezwano strażaków z Narola, którzy za pomocą kamery termowizyjnej oraz czujnika wielogazowego dokładnie sprawdzili budynek, nie stwierdzając jednak żadnego bezpośredniego zagrożenia. Dla bezpieczeństwa wezwano także pogotowie gazowe oraz energetyczne, aby upewnić się, że instalacje nie zostały uszkodzone.
Burze dały się we znaki także mieszkańcom gmin Cieszanów, Stary Dzików i Horyniec-Zdrój, gdzie strażacy usuwali powalone drzewa oraz zabezpieczali inne zagrożenia. Intensywne opady deszczu i silne wiatry spowodowały, że lokalne służby miały pełne ręce roboty.
Aktualnie dla powiatu lubaczowskiego wydano trzeci stopień ostrzeżenia meteorologicznego. Synoptycy przewidują, że do późnych godzin nocnych mogą wystąpić kolejne ulewne deszcze i porywiste wiatry, co może prowadzić do dalszych niebezpiecznych sytuacji.


