Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Lubaczów: O krok od tragedii. 4 osoby zatruły się czadem, w tym 2-letnie dziecko

fot. archiwum ZLUBACZOWA.PLfot. archiwum ZLUBACZOWA.PL

Cztery osoby, w tym dwuletnie dziecko z objawami zatrucia tlenkiem węgla trafiły do szpitala. Do zdarzenia doszło tuż przed północą w jednym z mieszkań w domu wielorodzinnym w Lubaczowie.

Do tego zdarzenia doszło w Lubaczowie na ul. Jana III Sobieskiego (naprzeciw Muzeum Kresów). Na miejscu pierwsi pojawili się ratownicy medyczni, którzy od razu stwierdzili, że mogło dojść do zatrucia czadem, dlatego zadysponowano również strażaków. 

Mierniki strażaków wskazały bardzo wysokie stężenie toksycznego czadu w powietrzu - około 700 ppm.  - informuje Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Lubaczowie mł. bryg. Wiktor Serafin

Źródłem tlenku węgla najprawdopodobniej był piecyk gazowy służący do ogrzewania mieszkania. 

W mieszkaniu przebywało 5 osób. Natomiast do szpitala trafiły 3 dorosłe osoby oraz dwuletnie dziecko. Na szczęście wszyscy byli przytomni. Osoby te uskarżały się m.in. zawroty głowy, nudności, czyli typowe objawy zatrucia czadem. 

Czad jest śmiertelnie niebezpieczny. Pamiętajmy o zasadach bezpieczeństwa

Przypominamy, że że główną przyczyną ulatniania czadu, a w konsekwencji zatruć tlenkiem węgla jest: niesprawność przewodów kominowych, wentylacyjnych, spalinowych i dymowych. Innym źródłem czadu mogą być wadliwe podłączenia lub niesprawność urządzeń grzewczych czy zasłonięte otwory wentylacyjne.

Pamiętajmy, aby zmniejszyć niebezpieczeństwo zatrucia tlenkiem węgla:

- zapewnijmy prawidłową wentylację pomieszczeń;
- stosujmy drzwi i okna z funkcją mikrowentylacji;
- nigdy nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych;
- z pomocą fachowców dokonujmy okresowych przeglądów instalacji kominowej, wentylacyjnej i urządzeń grzewczych;
- nie spalajmy niczego w zamkniętych, niewentylowanych pomieszczeniach;
- zainstalujmy czujniki czadu.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Lubaczów 46
Kupujmy czujniki. Mała rzecz ale może nam uratować życie
0
mieszkaniec bloku
W bloku przy ul. Grunwaldzkiej 4 w Lubaczowie są niedrożne przewody kominowe tzn. zatkane pianką izolacyjną podczas remontu. W piwnicy z drzwiczek kominowych wysypuje się sadza i pianka i leży na podłodze już 2 lata. Nikt tego nie sprząta i się tym nie przejmuje. W jednym z mieszkań z przewodu wentylacyjnego wydobywa się dym i mieszkańcy muszą zatykać otwór poduszką i otwierać drzwi na klatkę schodową, żeby wietrzyć mieszkanie. Nic się z tym nie robi i czeka na tragedię.
0
Rm
Na osiedlu Unii Lubelskiej jeszcze nigdy nie widziałem kominiarza na dachu a podobno jest ustawowy obowiązek czyszczenia kominów. Ale spółdzielni a ma to gdzieś. Najważniejsze żeby czynsz wpływał na czas.
0
MPK
Na osiedlu Unii Lubelskiej nie ma piecyków, każdy ma ciepło z kotłowni gazowej. Niczego nie trzeba czyścić
0

10000 Pozostało znaków