fot. OSP Narol
Pomimo bohaterskich działań ojca oraz strażaków, niestety lekarzom nie udało uratować się 52-letniego mężczyzny, który doznał ciężkich poparzeń ciała w wyniku pożaru domu, do którego doszło 28 maja w Jędrzejówce.
Jak już informowaliśmy, 29 maja nad ranem w miejscowości Jędrzejówka płonął drewniany dom. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy z Narola, którzy do zdarzenia udali się dwoma zastępami ciężkim i średnim.
Druhowie stworzyli linie gaśnicze i walczyli z płomieniami, a jedna rota w aparatach ochrony dróg oddechowych weszła do budynku aby wynieść z niego butlę z gazem. W międzyczasie zjeżdżały na miejsce kolejne siły i środki. Z pożarem walczyło łącznie 6 zastępów OSP i PSP - z Lubaczowa, Narola, Cieszanowa oraz Rudy Różanieckiej.
Dom zamieszkał niepełnosprawny 52-letni mężczyzna, którego 75-letni ojciec mieszkający obok, bohatersko ewakuował. 52-latek został ciężko poparzony i śmigłowcem przetransportowano go do specjalistycznego szpitala w Łęcznej. Niestety, w piątek przekazano, że nad ranem mężczyzna zmarł.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej, ale to dokładne okoliczności tego zdarzenia ustala lubaczowska policja.
Zdjęcia: OSP Narol

