Zdjęcie ilustracyjne
W poniedziałek przed południem wielu użytkowników państwowych e-usług natknęło się na wyraźne trudności z dostępem do systemów administracji. Problemy dotknęły przede wszystkim logowania przez Profil Zaufany, który dla milionów obywateli jest podstawową bramą do załatwiania spraw urzędowych online.
Źródłem kłopotów okazał się start nowej odsłony Krajowy System e-Faktur. Choć system formalnie uruchomiono już w nocy z soboty na niedzielę, to dopiero początek tygodnia roboczego przyniósł masowe próby logowania. Skala ruchu szybko przełożyła się na przeciążenia, które zaczęły wpływać także na inne usługi powiązane z państwową infrastrukturą cyfrową.
O trudnościach poinformowało Ministerstwo Cyfryzacji, wskazując, że „w związku z bardzo dużym zainteresowaniem logowaniem do systemu KSeF 2.0 mogą występować czasowe utrudnienia w logowaniu do Profilu Zaufanego”. Resort zaznaczył, że problem ma charakter przejściowy, jednak w praktyce oznaczał on brak możliwości potwierdzenia tożsamości w wielu sprawach urzędowych.
Najbardziej odczuli to przedsiębiorcy, dla których KSeF stał się obowiązkowy. System obejmuje w pierwszej kolejności firmy o wysokich obrotach – te, których wartość sprzedaży wraz z podatkiem w 2024 roku przekroczyła 200 mln zł. W sieci szybko pojawiły się relacje o wielokrotnych, nieskutecznych próbach logowania oraz komunikatach o rzekomym „limicie zapytań”, który według użytkowników nie miał uzasadnienia przy pierwszym dostępie do systemu.
Problemy nie ograniczyły się wyłącznie do portali przeglądarkowych. Część użytkowników zgłasza również niedostępność aplikacji mObywatel, co dodatkowo utrudnia potwierdzanie tożsamości i dostęp do dokumentów.
Ministerstwo zaapelowało, aby osoby załatwiające sprawy niezwiązane z KSeF – o ile to możliwe – korzystały tymczasowo z alternatywnych metod identyfikacji. Jednocześnie zapowiedziano monitorowanie sytuacji i działania mające na celu ustabilizowanie działania systemów.


To było do takich jak ty co za srebrniki ojczyznę by sprzedali i za wszelką cenę będę bronić swojego ideologicznego rudego cielca.
Ja za żadne srebrniki się nie sprzedałem. To właśnie PiS tym 500+ przekupił. A było wczesniej 1000 kosiniakowego i nikt tego jie pamięta. Ja w swoich komentarzach Tuska nie bronię. Ani nikt tutaj. Nikt do żadnego cielca się nie modli tylko Ty wzywałeś ostatnio do modlitwy za Jarka z Żoliborza. I tak było.
Znów dyskusję ściągasz do propagandy. To.jest artykuł o KSEF.