Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Uczcili pamięć mieszkańców Rudki zamordowanych przez bandy UPA

fot. powiatlubaczowski.plfot. powiatlubaczowski.pl

W poniedziałek (20.04) starosta lubaczowski Zenon Swatek oraz przewodnicząca Rady Powiatu Marta Tabaczek oddali hołd mieszkańcom Rudki pomordowanym przez bandy OUN-UPA.

19. kwietnia 1944 roku nad ranem, sotnia UPA pod dowództwem Iwana Szpontaka ps. „Zalizniak”, położyła kres wsi Rudka koło Cieszanowa. Zginęło wówczas 65 mieszańców, a sama wieś- strawiona pożarem- zniknęła z krajobrazu już na zawsze. W poniedziałek 20.kwietnia, po 76 latach od tej tragedii, hołd pomordowanym mieszkańcom oddali lubaczowscy samorządowcy- Zenon Swatek, Starosta Lubaczowski i Marta Tabaczek, Przewodnicząca Rady Powiatu w Lubaczowie.

Pacyfikacja Rudki była elementem czystki etnicznej prowadzonej przez OUN i UPA. Zamordowano tam głównie mężczyzn, ale zginęły również kobiety i dzieci. Ocalałych wypędzono „za San”.

Dziś tragedię upamiętnia krzyż i głaz z tablicą, na której wyryte są nazwiska ofiar mordu. Od ponad 20 lat, w rocznicę dramatycznych wydarzeń przy obelisku spotykają się m.in. lokalni włodarze, potomkowie byłych mieszańców Rudki, a także młodzież i mieszkańcy gminy Cieszanów, by poprzez modlitwę, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy upamiętnić pomordowanych.

Zdjęcia: powiatlubaczowski.pl

Tragedia w Rudce

Wieś Rudka leżała między Chotylubiem a Nowym Brusnem, kiedyś liczyła ponad 100 gospodarstw, dziś po wsi zostało tylko jedno zabudowanie. Rudka była polską wsią, w której powstała nawet placówka Armii Krajowej. Została zaatakowana rankiem 19 kwietnia 1944 roku. Ukraińcy jak twierdzą świadkowie tamtych wydarzeń przebrani byli za Niemców. Zażądali wydania broni i podpalili pierwsze domy. Ludzie ginęli w płomieniach, uciekających rozstrzeliwano. Odział UPA Iwana Szpontaka ps. Zaliźniak, który dokonał pacyfikacji odpowiedzialny jest także za mordy w pobliskiej Kowalówce i Cieszanowie. Zamordowano wszystkich mężczyzn, kilkanaścioro dzieci i kobiet. Mord w Rudce był początkiem zorganizowanej akcji mającej na celu zmuszenie Polaków z ziemi lubaczowskiej do wyjazdu za San.

Ci, którzy nie znają historii pacyfikacji Rudki mogą poczytać o niej w skrótowej formie TUTAJ. Zainteresowanych tematem odsyłamy też do publikacji Tomasza Roga „RUDKA dzieje wsi i jej zagłada”.  Warto tutaj przytoczyć nieopisywaną szerzej historię rodziny, która ocalała z pogromu. Syn Józefa Buczkowskiego – Kazimierz, ożenił się z panną z Huty Złomy z domu Mazurkiewiczów, mieszkali na Rudce. Pewnego dnia postanowili pojechać na Hutę Złomy, by tam obrabiać pole, gdzie sadzili sobie pszenicę. Gdy nastała noc, postanowili zostać na Hucie w rodzinnym domu żony i się tam przespać. Nagle późno w nocy z oddali słychać było nasilające się strzały i pojawiła się łuna pożaru. Kierunek wskazywał na Rudkę. Kazimierz Buczkowski miał tam rodzinę i chciał tam jechać, ale żona i rodzina zatrzymała go na siłę (podczas pogromu zamordowano ojca Kazimierza – Józefa). Taki widok ogromnej łuny i odgłosy strzelaniny musiały być widoczne wokoło, do tego smród spalenizny, to normalne warunki w tamtych czasach. Gdy spalono Rudkę, kilkuset rudczan zostało bezdomnymi. Próbowali się zaczepić gdzieś u rodziny jak ktoś miał, albo w obcych domach. Bywało tak, że kilka rodzin mieszkało w jednej izbie i na dodatek nie mieli co jeść. Radzono sobie wtedy na różne sposoby. W rodzinie Mazurkiewiczów, gdzie Kazimierz Buczkowski z żoną już zostali, gdy musiano uciekać przed UPA dalej w okolicę Narola, wyrabiano płótno, które potem sprzedawano za chleb.

Rudka spaliła się bardzo szybko, praktycznie wszystkie domy były drewniane, były też kryte słomą. Gdy UPA opuściła Rudkę, zostało jedno wielkie pogorzelisko. Pospiesznie zebrano 65 zamordowanych i pochowano na cmentarzu w Nowym Bruśnie w zbiorowej mogile. W wiosce nie ostały się nawet deski, dlatego zawinięto ciała tylko w prześcieradła i tak ich zakopano. Gdy na Hucie Złomy Polacy pytali sąsiadów Ukraińców: co to tam się działo? Można było usłyszeć: Hospody znaje (Pan Bóg wie…). Ale Ukraińcy wiedzieli, często w nocy było widać, jak zbierali się w domach, schodzili z okolic i naradzali się, planowali (dane osobowe osoby relacjonującej te wydarzenia dostępne u autora artykułu). Rok 1944 spłynął Polską krwią w powiecie lubaczowskim, wtedy to „krwawego aprila” dotarły do nas bandy i zaczęły wdrażać w życie wypróbowane na Wołyniu metody zastraszania i wyniszczania Żywiołu Polskiego.

Źródło: powiatlubaczowski.pl

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
XX
I co Jarek patrz i ucz się. Można bez pompy. A nie jak te "kaczki" do bagoenka
0
Hmmm
Od dawna uroczystości mu czci poległych w Rudce organizowali CKiS w Cieszanowie ale przy obecnym zarządzie to już chyba nieaktualne....
0
Lokalny patriota
Brawo dla władz powiatu za pamięć o tak ważnej dla naszej gminy rocznicy zbrodni ukraińskiej. Wstyd dla naszego burmistrza że w tym roku zapomniał o tak ważnym wydarzeniu. Czyżby na taką podstawę burmistrza miał wpływ człowiek od kilku lat mieszkający w Gorajcu, który stał się ostatnio jego nieformalnym doradcą. Znany z proukraińskiej działalności, negujący zbrodnie ukraińskie na Polakach. Odkąd objął funkcję zastępcy dyrektora CKiS większość inwestycji skierowana jest na Gorajec i remonty cerkwi oraz terenów otaczających cerkwie. Kilka dróg powstało lub zostało odnowionych do Gorajca, stwarzając właścicielom tzw. chutoru dogodne warunki do organizowania imprez i turystyki. Człowiek z Gorajca ma wpływ na funkcjonujące w gminie stowarzyszenia, poprzez które pozyskuje środki wyłącznie skierowane na Gorajec. W ciągu roku radykalnie pogorszyła się sytuacja w gminie i na nic nie ma pieniędzy tylko na miejsca związane z tradycją ukraińską są.W ostatnim czasie gmina złożyła projekt na inwestycje o wartości kilkunastu milionów złotych. Projekt związany z wielokulturową przeszłością. W ramach tego projektu ma powstać wieża z zegarem pokazującym czas również ukraiński i żydowski. Burmistrz na zebraniu mówił że mieszkańcy Cieszanowa będą teraz obchodzić potrójne święta: polskie, ukraińskie i żydowskie. W ramach tego projektu dzieciom i młodzieży miałaby być przekazywana historia w wersji ukraińskiej np. o rzekomym topieniu dzieci ukraińskich w cebrzykach przez wojsko polskie. Tego typu historia przekazywana jest turystom zwiedzającym cerkiew w Gorajcu, przy jednoczesnym przemilczaniu zbrodni ukraińskiej.Niedługo 3 maja będzie 76. rocznica spalenia Cieszanowa w 90 procentach dokonanemu podobnie jak Rudkę przez oddział UPA przybyły z Gorajca na czele z Zaliźniakiem. Gdyby nie ewakuacja ludności z Cieszanowa zarządzona przez AK to ofiar byłoby kilkakrotnie więcej niż na Rudce. Człowiek z tzw. chutoru w czasie rocznic tych smutnych wydarzeń organizuje corocznie spędy i dobrze się bawi. Czy to przypadek że w rocznicę spalenia Cieszanowa 3 maja organizuje "Dzień wolności chłopskiej", w czasie rocznicy rzezi wołyńskiej "Festiwal Folkowisko", zawsze też w rocznicę zbrodni ukraińskiej na Rudce organizuje spędy?
0
Rue
Brat człowieka z gorajeckiego chutoru opisuje akcję odwetową Polaków na Ukraińcach w ukraińskim czasopiśmie "Nasze słowo" Artykuł nosi tytuł "Zbrodnie w Gorajcu" i jest dostępny w sieci pod linkiem:https://www.nasze-slowo.pl/zbrodnie-w-gorajcu/
0
Krzysztof
Trochę nie do końca na temat.Chutornik z Gorajca znany z niechęci do Cieszanowa i jego mieszkańców dzisiaj na frofilu "Nad Brusienką" umieścił post o następującej treści: "Pięknie rozkwitły kwiaty na chrzanowskim rynku". Ciekawe czy to zrobił celowo, czy może wykazał się nieznajomością nazw jak kilka miesięcy zrobił z Żukowem pisząc o miejscowości Żukowo?
0
cieszynka
czas ukraiński?.... czas zydowski?......myslalem, że czasy zależą od szerokości geograficznej, widocznie teraz nastał czas ciemnoty ale on nie jest zależny od szerokości geograficznej
0
Czytelnik
Dziękuję redakcji za wyczerpujący artykuł. Pamiętam jak otym spaleniu opowiadała nam babcia. Cieszę się, że do tej pory się o tym tragicznym wydarzeniu pamięta i przypomina.
0
Czas
cieszynka powiedziała :
czas ukraiński?.... czas zydowski?......myslalem, że czasy zależą od szerokości geograficznej, widocznie teraz nastał czas ciemnoty ale on nie jest zależny od szerokości geograficznej
Może chodzi o to że wskaże czas jaki jest w Polsce, na Ukrainie i w Izraelu.

0
Czas
Rue powiedziała :
Brat człowieka z gorajeckiego chutoru opisuje akcję odwetową Polaków na Ukraińcach w ukraińskim czasopiśmie "Nasze słowo" Artykuł nosi tytuł "Zbrodnie w Gorajcu" i jest dostępny w sieci pod linkiem:https://www.nasze-slowo.pl/zbrodnie-w-gorajcu/
Teraz już wiem, dlaczego Gorajec tak promuje to, co promuje. I pomyśleć, że jeden gość jest w stanie tyle zdziałać. Mnie to dziwi. Powinni zakazać mu tej pod przykrywką kulturalnej działalności.. z tego nie wyniknie nic dobrego.

0
Roman
Wstyd. Karmimy neo banderowców...
0
Czas
Rue powiedziała :
Brat człowieka z gorajeckiego chutoru opisuje akcję odwetową Polaków na Ukraińcach w ukraińskim czasopiśmie "Nasze słowo" Artykuł nosi tytuł "Zbrodnie w Gorajcu" i jest dostępny w sieci pod linkiem:https://www.nasze-slowo.pl/zbrodnie-w-gorajcu/
Ukraińcy bez powodu mogli mordować na polskiej ziemi?

0
27WDP
Brawo dla władz Powiatu Lubaczowskiego! !! Hańba burmistrzowi Cieszanowa za tolerowanie osób o poglądach probanderowskic h i antypolskich. Na koniec cytat z okresu II wojny światowej popularny wśród żołnierzy AK i NSZ: cytuję: "Znajdzie się kij na banderowski ryj" koniec cytatu.
0
P
Ten gościu musi mieć w tym interes osobisty. Mniemam, że jego dziadkowie lub pradziadowie byli Ukraińcami. Dlatego tak promuje. Z drugiej strony gdyby nie Wójt Gminy Lubaczów nie byłoby Kresowej Osady. Dobrze, że zrobił coś takiego. Szkoda, że nikt w Lubaczowie nie pomyśli i nie zrobi nic fajnego w parku przy Muzeum Kresów. Taki duży plac i tyle mogłoby się tam robić.
0
Do lokalnych
W artykule jest o tym, że było ponad 100 gospodarstw, mieszkańców było kilkuset a zginęło 65. Cała wieś spalona. Kto wie jak to było? Czyli wszyscy nie zginęli, tak? Dlaczego nie odbudowali wsi? Bali się? Czy tam mieszkali też Ukraińcy w Rudce?
0
Xy
Do lokalnych powiedziała :
W artykule jest o tym, że było ponad 100 gospodarstw, mieszkańców było kilkuset a zginęło 65. Cała wieś spalona. Kto wie jak to było? Czyli wszyscy nie zginęli, tak? Dlaczego nie odbudowali wsi? Bali się? Czy tam mieszkali też Ukraińcy w Rudce?
Dużo ciekawych informacji i artykułów jest w internecie.

0
Pps
Do lokalnych powiedziała :
W artykule jest o tym, że było ponad 100 gospodarstw, mieszkańców było kilkuset a zginęło 65. Cała wieś spalona. Kto wie jak to było? Czyli wszyscy nie zginęli, tak? Dlaczego nie odbudowali wsi? Bali się? Czy tam mieszkali też Ukraińcy w Rudce?
Nie ma co minusować.W Rudce żyła jedna rodzina żydowska, jedna ukraińska. Pozostałe to rodziny polskie. Nie wszystkich wymordowali, części osób podarowali życie, części udało się uciec. Nie wrócili bo si bali. Wielu ludzi tułało się przez kilka lat po rodzinach w Cieszanowie czy okolicach. Warto byłoby przeczytać publikację p.Tomasza Roga na ten temat.

0
tutejszy
Właśnie, nie ma co zaraz minusować. Nie każdy wie jak było a może chciałby się dowiedzieć. A tak na marginesie uwaga do Redakcji: "Ci, którzy nie znają historii pacyfikacji Rudki mogą poczytać o niej w skrótowej formie TUTAJ." Ten link jest błędny. Podam inny, bo pewnie o ten sam opis chodzi: https://rzeszow.ipn.gov.pl/download/86/43805/informacja-.pdf
0
Www
Do jasnej cholery,czy nikt nie jest w stanie zatrzymac tej ukrainizacji? mamy swoja Ojczyzne,po co sprowadzac tu obca kulture,nie polska?! zwlaszcza,ze krzewicielami tej kultury byli zbrodniarze? cierpliwosc jeszcze sie nie wyczerpala,ale kiedys ludzie nie wytrzymaja i rozpedza to wszystko na 4 wiatry
0
Www
Ogniem i Mieczem:-panie Boze nie spoczne,poki ukrainy nie uspokoje-dokad mam wracac Panie? znajdziesz nas. Bedzie o nas glosno na ukrainie!Wielki Ksiaze,Wojewoda Ruski Jarema Wiśniowiecki
0
miejscowy
Źle świadczy o burmistrzu Cieszanowa że dał się zwieść trizubowi z Gorajca i spełnia wszystkie jego zachcianki, chyba że sam jest zwolennikiem ukrainizacji gminy. Podczas konferencji prasowej w Rzeszowie w sprawie CRF w obecności burmistrza prowadząca konferencję (z inicjatywy człowieka z Gorajca) ogłosiła nieprawdę że w naszym regionie mieszka bardzo dużo młodych Ukraińców, którzy chcą uczestniczyć w tegorocznym festiwalu. Transmisję w internecie z konferencji obejrzało kilka tysięcy ludzi z całej Polski, którym się wmawia że zamieszkują tu licznie Ukraińcy. Nawet przed II wojną światową Ukraińcy w Cieszanowie stanowili od 8 do 10 procent ogółu mieszkańców. Obecnie nie ma ich prawie w ogóle w okolicy. W Nowym Lublińcu i Gorajcu kilka lat temu zostały odnowione pomniki z tryzubem upamiętniające poległych upowców.
0
27WDP
Dekalog OUN UPA czyli 10 przykazań banderowców:„Ja – Duch wiecznego żywiołu, który uratował Ciebie z tatarskiego potopu i postawił na rubieży dwóch światów, abyś tworzył nowe życie (nakazuję):1. Zdobędziesz Państwo Ukraińskie lub zginiesz w walce o nie.2. Nie pozwolisz nikomu znieważać chwały i honoru twojego Narodu.3. Pamiętaj o Wielkich Dniach naszych zmagań wyzwoleńczych.4. Bądź dumny z tego, że jesteś dziedzicem walki o chwałę Trójzęba Wołodymyra.5. Pomścisz śmierć Wielkich Rycerzy.6. Mów o sprawie z tym z kim jest to konieczne, a nie z tym, z kim można o niej mówić.7. Nie zawahasz się popełnić największej zbrodni jeśli dobro sprawy tego wymaga.8. Wobec wroga Narodu twojego kierujesz się tylko podstępem i nienawiścią.9. Nie zdradzisz tajemnicy na żadne prośby, groźby, ani na torturach, ani w obliczu śmierci.10. Dążyć będziesz do rozszerzenia siły, chwały, bogactw, obszaru Państwa Ukraińskiego, nawet przez zniewolenie cudzoziemców”.
0
27WDP
Realizacja punktów 3, 8 i 10 w Gorajcu idzie pełną parą!!! Na następne przyjdzie jeszcze czas ale przy tym"patriotycznym" burmistrzu Cieszanowa następne też będzie realizował....
0
Wyborca zdegustowany
Zastanawiam się czego uczył nauczyciel senior Piotrowski swoich synów ?
0
Więc to tak
Nie wiem czy mial na to czas bo bardziej zajmował się dziećmi ze szkoły tak lgnęły do niego.A jak chciały korzystać ze szkolnego komputera po lekcjach!
0
Z Tomaszowa
Zajmował się w szkole podobno stronami dla dorosłych za co mu dyrekcja podziękowała.
0

10000 Pozostało znaków