Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Zgubiła go pasja, miłość do motocykli... Mateusz potrzebuje naszej pomocy!

Ruszyła właśnie zbiórka pieniędzy na rehabilitację 26-letniego Mateusza z Oleszyc, który doznał ciężkich obrażeń po wypadku na motocyklu.

W życiu każdy z nas popełnia błędy, za które późnej ponosimy konsekwencję. Niestety Mateusz poniósł najgorsze konsekwencje – stracił zdrowie. 24 sierpnia w Oleszycach 26-latek miał wypadek motocyklowy, w wyniku którego doznał ciężkiego wielonarządowego urazu, został sparaliżowany od pasa w dół. Nie może chodzić, nie może siedzieć.

O pomoc ludzi dobrej woli poprzez portal siepomaga.pl zwróciła się mama Mateusza:

Zgubiła go pasja, miłość do motocykli... Jedna sekunda, która zmieniła wszystko. Wypadek zniszczył to, czego Mateusz nauczył się do tej pory. Nie posiada umiejętności, które nabywał jako małe dziecko, nie może chodzić, nie potrafi siedzieć. Ciężki uraz wielonarządowy, paraliż od pasa w dół, liczne złamania... Modliłam się, by mój syn żył! To, że wyszedł z tego wypadku, że nadal może walczyć o siebie, o swoją sprawność - to prawdziwy cud. Lekarze zalecają długotrwałą rehabilitację, która może naprawdę pomóc Mateuszowi. Koszt półrocznej terapii to naprawdę wielkie pieniądze, dlatego proszę, pomóż mi i mojemu dziecku!

Mieszkańcy powiatu lubaczowskiego wielokrotnie pokazali, że potrafią pomóc, dlatego też zachęcamy do wspierania Mateusza w tej trudnej dla niego i dla jego rodziny chwili.

Możemy pomóc Mateuszowi przelewając pieniądze poprzez portal siepomaga.pl (kliknij tutaj, aby przejść).{jcomments off}

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Ernesto
Zniesmaczony powiedziała :
ma szczęście że tylko sobie życie zepsuł, a nie przypadkowym ludziom.
Jak można coś takiego napisać. Życzę Ci z całego serca żebyś nigdy nie musiał prosić o pomoc...

0
Pasjonat
Jak to "jak można"? Mówimy o człowieku, który w terenie zabudowanym zasuwał tak mocno, że na zakręcie wyrzuciło go do przeciwnego rowu.Gdyby skosił przy tym wszystkim niewinnego przechodnia, to nie mielibyśmy tutaj kontrowersyjnej zbiórki pieniędzy dla kierowcy, tylko istną księgę przykładowych tortur i kar, jakie na kierowcy wypadałoby zastosować.Zanim ktokolwiek zacznie się oburzać na negatywne reakcje, proponuję usiąść na chwilę i zdać sobie sprawę z tego, że nie mówimy tu o kimś, kto w trudnych warunkach pogodowych stracił przypadkiem panowanie nad pojazdem i skończył na drzewie, nie mówimy o kimś, w kogo wjechał TIR, nie mówimy o kimś, kto jako pasażer ucierpiał w wypadku. Mówimy o osobie, która z pełną premedytacją ZASUWAŁA w terenie zabudowanym. Dla adrenaliny, szpanu czy czegokolwiek innego.Mówimy tu o piracie drogowym, nieodpowiedzial nym gościu, który, dokładnie tak jak napisał Zniesmaczony, mógł przez swoją głupotę i lekkomyślność odesłać na tamten świat niewinną staruszkę, ojca na spacerze lub dziecko na rowerze.Przypominam, że w Polsce, na tle Europy, mamy bardzo wysoki wskaźnik śmiertelności na drogach, właśnie przez takich "pasjonatów" jak Mateusz, którzy przez swoją lekkomyślność pozbawiają życia niewinnych ludzi, a często i samych siebie.I nie ma nic nieprzyzwoitego w powiedzeniu, że w tej sytuacji właśnie, jak to się mawia, "szczęście w nieszczęściu", że krzywdę zrobił tylko sobie, a nie jeszcze przy okazji komuś niewinnemu, kto po bułki do sklepu akurat wyszedł.Pięknie ubrana w słowa głupota, czyli "zgubiła go pasja" nie zmieni rzeczywistości. Mówimy o piracie drogowym, i to tym gorszej kategorii, który zasuwa w terenie zabudowanym. Koniec kropka.
0
Ernesto
Pasjonat powiedziała :
I nie ma nic nieprzyzwoitego w powiedzeniu, że w tej sytuacji właśnie, jak to się mawia, "szczęście w nieszczęściu", że krzywdę zrobił tylko sobie, a nie jeszcze przy okazji komuś niewinnemu, kto po bułki do sklepu akurat wyszedł.
Dla mnie jest to nieprzyzwoite, mamy różne postrzeganie przyzwoitości... Przypomnij mi jeszcze komu zrobił krzywdę, bo nie pamiętam o innych ofiarach wypadku. Nie chcesz pomagać proszę bardzo, ale nie zniechęcaj innych.

0
Pasjonat
Nikogo nie zniechęcam i życzę mu powrotu do zdrowia, nawet 110% formy sprzed wypadku. Będzie miał drugą szansę by być mądrzejszym na przyszłość.A to, że dla ciebie jest to nieprzyzwoite - cóż... Każdy ma swoje progi wrażliwości. Natomiast powiedzenie "szczęście w nieszczęściu" pasuje to jak nic innego - szczęście, że nikomu innemu krzywdy nie zrobił w nieszczęściu, jakie go spotkało. Co w tym nieprzyzwoitego ? Pojęcia nie mam.Kto będzie chciał - niech pomaga. Dla mnie osobiście, ze względu na to, że środki mam ograniczone, bo milionerem nie jestem, ale nadal stać mnie na pomoc potrzebującym, uważam, że jeśli mam komuś pomóc i dokonać wyboru, to obok pirata drogowego na samym SiePomaga.pl jest znacznie więcej ludzi, w szczególności dzieci, które na pomoc zasługują bardziej, bo spotkało ich niezawinione nieszczęście, a nie wypadek w wyniku głupiej, lekkomyślnej i nieodpowiedzial nej brawury.
0
kolezanka
Mateusz wróć do zdrowia, wszystko będzie dobrze - wstydźcie sie za takie komentarze... żeby do was karma nie wrocila. Przypominam słowa ranią !
0
Pasjonat
Karma to spotkała Mateusza, moja droga. Komentarze tutaj to tylko zwykłe zwrócenie uwagi na fakty i rzeczywistość. Nikt mu źle nie życzył i nie życzy, w przeciwieństwie teraz do ciebie, gdy życzysz źle nam. Wstydzić, to możesz się ty odgrażania się innym karmą. Wstydzić to się może Mateusz, że wariował po drogach tak, aż skończyło się nieszczęściem.Teraz niech wraca do zdrowia i wyciąga wnioski na przyszłość.Nikt się wstydzić nie będzie tego, że mówi o faktach.
0
Zzzz
Zgadzam się z Tobą w 100%
0
Anonimowy
Mateusz wracaj szybko do zdrowia a Ci którzy tutaj wypisują takiego typu komentarze lepiej niech się wcale nie udzielają nie oceniaj nikogo bo różnie z życiu bywa i Ti Ty możesz potrzebować pomocy nikomu, każdego człowieka szkoda i trzeba pomagać sobie wzajemnie nie bądźmy tacy okrutnie nastawieni trzeba walczyć i Ty też się nie poddawaj każdy pomoże na ile będzie mógł. :-)
0
Obserwator
Nie oceniaj nikogo? Co to za głupia zasada, tym bardziej rada? Życie polega na nieustannym ocenianiu ludzi - z kim się zadawać, na kogo głosować, kogo wspierać, z kim się nie zadawać, komu nie ufać, kto zasługuje na pomoc, a kto nie.Wybacz, że ludzie wiedząc, w jakich okolicznościach doszło do wypadku, są - delikatnie mówiąc - sceptyczni i nie rzucają się bezrefleksyjnie do pomocy...Wariatów na drodze nie brakuje. To, że ten akurat krzywdę wyrządził tylko sobie, nie zmienia faktu, że jest wariatem drogowym. Dla takich, wybacz, ale o szacunek ciężko. I poniekąd słusznie.
0
Anonimowy
Słuchaj nie chcesz nie pomagaj nikt przecież Cię niezmusza masz prawo wyrazić swoje zdanie owszem ale dlaczego zaraz tak oceniasz człowieka którego spotkało nieszczęście przecież tego nie chciał dużo wypadków się zdarza nawet doświadczonym kierowcą. nikt nie jest w stanie przewidzieć co nas spotka i gdzie takie jest moje zdanie i trzeba człowiekowi pomoc bo uważam ze nikt nie zasługuje na cierpienie.
0

10000 Pozostało znaków