Zdjęcie ilustracyjne
Podczas marcowej zbiórki odpadów w Lubaczowie pojawił się problem, który zwrócił uwagę służb komunalnych. Przed wieloma nieruchomościami zalegają odpady, które nie powinny trafić do odbioru w tym trybie.
Nie wszystko podlega odbiorowi
W marcu na terenie Gminy Miejskiej Lubaczów prowadzona jest zbiórka odpadów wielkogabarytowych, zużytych opon z samochodów osobowych, tekstyliów oraz sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Jak jednak informuje Urząd Miejski, w wielu miejscach wystawiono także odpady, które nie są objęte tym systemem.
„Pojawiła się duża ilość odpadów budowlanych i części samochodowych, które nie zostaną odebrane bezpośrednio spod nieruchomości” – przekazano w komunikacie.
Kontrole i przypomnienie zasad
Zbiórkę prowadzi Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych EMPOL Sp. z o.o., które jednocześnie kontroluje prawidłowość segregacji wystawianych odpadów.
Urząd przypomina wprost: „Odpady budowlane nie kwalifikują się do odbioru bezpośrednio spod nieruchomości!”.
Odpady z drobnych prac remontowych mieszkańcy powinni dostarczyć samodzielnie do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Inżynierskiej 12 w Lubaczowie. W przypadku większych inwestycji odpowiedzialność za ich zagospodarowanie spoczywa na wykonawcy robót.
Części samochodowe to nie odpady komunalne
W komunikacie zwrócono także uwagę na inny często pojawiający się problem.
„Części samochodowe nie są odpadami komunalnymi!” – podkreślono. Tego typu odpady należy przekazywać do punktów skupu złomu lub stacji demontażu pojazdów.
Nawet 50 tysięcy złotych kary
Urząd przypomina również o konsekwencjach nieprawidłowego gospodarowania odpadami.
„Za nieprawidłowe gospodarowanie odpadów […] grozi mandat do 5 000 zł” – czytamy w komunikacie. W przypadku porzucenia odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych kary mogą być znacznie wyższe i sięgać nawet 50 000 zł.
Marcowa zbiórka trwa, jednak – jak podkreślają urzędnicy – jej sprawny przebieg zależy od przestrzegania zasad przez mieszkańców.

