Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Pamięć o niezłomnych. W Lubaczowie uczczono Żołnierzy Wyklętych
Featured

Pamięć o niezłomnych. W Lubaczowie uczczono Żołnierzy Wyklętych

fot. FB Teresa Pamułafot. FB Teresa Pamuła

W niedzielę 1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, w Lubaczowie odbyły się uroczystości upamiętniające żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Mieszkańcy powiatu lubaczowskiego, przedstawiciele władz oraz środowisk patriotycznych oddali hołd tym, którzy po II wojnie światowej nie złożyli broni.

Obchody rozpoczęły się mszą świętą w konkatedrze, odprawioną w intencji Ojczyzny oraz poległych i zamordowanych członków podziemia niepodległościowego. W nabożeństwie uczestniczyli m.in. poseł Teresa Pamuła, członkowie Zarządu Powiatu Lubaczowskiego Józef Ozimek i Anna Rawska-Misztal, dyrektor Powiatowego Centrum Kultury w Lubaczowie Anna Kordys, a także delegacje organizacji kombatanckich, harcerzy i mieszkańcy powiatu lubaczowskiego. Wspólna modlitwa była wyrazem pamięci o tych, którzy przez lata pozostawali na marginesie oficjalnej narracji historycznej.

Po zakończeniu liturgii uczestnicy uroczystości przeszli przed tablicę pamiątkową przy świątyni. W tym miejscu złożono wiązanki kwiatów oraz zapalono znicze, oddając hołd żołnierzom powojennego podziemia.

Kim byli „Żołnierze Wyklęci”? To żołnierze Armii Krajowej, Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj, Narodowej Organizacji Wojskowej oraz Narodowych Sił Zbrojnych, którzy po 1945 roku nie pogodzili się z utratą suwerenności przez Polskę. Ścigani przez aparat bezpieczeństwa, represjonowani, więzieni i skazywani w pokazowych procesach, prowadzili nierówną walkę z komunistycznym systemem. Władze Polski Ludowej określały ich mianem „band reakcyjnego podziemia”, próbując zdyskredytować ich działalność i wymazać ją z pamięci publicznej.

Wśród żołnierzy podziemia byli także bohaterowie związani z powiatem lubaczowskim. Wymienia się m.in. ppłk. Karola Kosteckiego ps. „Kostek”, por. Stefana Kobosa „Wrzos”, st. strzelca Zdzisława Zathey, sierż. Michała Franusa „Siciński”, kpr. Franciszka Franusa „Konar”, Stanisława Gelmudę „Daniel”, a także ks. Wiktora Haasa-Paneckiego i ks. Józefa Waląga. Ich losy są częścią lokalnej historii i świadectwem powojennej walki o niepodległość.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 2
Kmicic
Krzysztof Klenczon, dumny syn Żołnierza Wyklętego. "Biały Krzyż" zadedykował Ojcu... 🇵🇱 
1
Czyli co
tych parę osób z lubaczowskiego chciało wprowadzić swoją demokrację? Chcieli innego rządu bo ten wybrany przez większość obywateli im nie pasował a ten drugi powstały za granicami był też bezwładny.
-10
Czyli to, PAJACU
"wybrany przez większość obywateli" - masz IQ na poziomie garnka ciepłej wody. "Większość obywateli" nie miała wtedy nic do powiedzenia i gdybyś chociaż skończył podstawówkę to byś to wiedział. A tak to jesteś tylko tępym nienawistnikiem .
4
Dolores Kalapućko
Kaiser, masz godnego naśladowcę.
4
Krzysztof Kaiser 2
To nie jest żaden mój naśladowca. Widzę, że ktoś ma tutaj mój kompleks i wszystko zło swiata na mnie probuje zrzucać bi nie ma co pisać. Ja zgadzam się z większością, że wtedy w czasach zwlaszcza pierwszych wyborach po wojnie wyniki byly sfałszowane. Nie bez kozery Mikołajczyk jako szef PSL musiał uciekać z Polski a według wielu zamiast PPR takie kolosoalne poparcie i wygraną w wyborach miał mieć PSL. Niestety represje i przegrane wybory przyniosły wynik zamiast 60-80% skończyło się na 10%. Wyklęci w większości walczyli wlasnei o Polskę demokratyczną i niezależną od mocarstw, ale niestety raczej w czasie Zimnej Wojny bylo niemożliwe i państwa świata musiały znaleźć się po jednej lub drugiej stronie Żelaznej Kurtyny.
-5
Dolores Kalapućko
Nienachalny intelekt, zero wiedzy ale za to mocne i wyraziste poglądy. Poważnie nie widzisz podobieństwa? xD
2
Babinicz
To lewacka historia to co teraz piszesz. Było zupełnie inaczej.
Po drugiej wojnie światowej Europa została podzielona pomiędzy wpływy rosyjskie i USA, my niestety znaleźliśmy się pod pręgierzem ruskiej swołoczy. Piszesz o wyborach?wybory wtedy to była fikcja, rząd był marionetkowy sterowany przez ruskich. Polscy żołnierze AK byli zamykani do katowni i tam mordowani lub byli skazywani na wieloletnie więzienia, ich rodziny też były szykanowane np. nie mogli się uczyć na równi z innymi, ciężko im było znaleźć pracę.
Pierwsza tzw. Amnestia była ogłoszona tylko po to żeby wyłapać tych co się jeszcze ukrywają. Ci co się zgłosili bo chcieli żyć normalnie, zostali zamknięci do więzień. Wojska ruskie pacyfikowały polskie wsie, kobiety były gwałcone i rabowano co się da, mężczyźni którzy się sprzeciwiali kończyli tragicznie. Taką po krótce była historia Żołnierzy Niezłomnych którzy walczyli o wolną Polskę.

4
Daj spokój
Ale wiesz, że rozmawiasz z nierozgarniętym bachorem? Rybki akwariowe są mądrzejsze niż to coś ...
3
Babinicz
Może się czegoś nauczy.
4
Daj spokój
On nawet odrobinę nie jest zażenowany swoją własną głupotą i nie chce się niczego nauczyć tylko chce zaistnieć jak typowy atencjusz, któremu rodzice nie poświęcają wystarczająco dużo uwagi. Gdyby ktoś kiedyś go pochwalił choćby za to, że nie pierdzi przy stole to może czułby się doceniony i nie kompromitował się w taki bolesny sposób jak tutaj.
4
Czyli co
Czyli w komisjach wyborczych byli sami Rosjanie a może przekupiono Polaków? Czym?
Polacy głosowali pod przymusem czy robili to spontanicznie? Dlaczego tysiące bohaterskich Polaków z powiatu zaprawionych w bojach uległy garstce rosjan.
Podaj przykłady spacyfikowanych lubaczowskich wsi w powiecie i sławne [usunięto]y.

-5
Czyli to, PAJACU
Już nie wiem czy się śmiać, czy płakać. Poważnie aż taki durny jesteś?
5
wuefista uniwersytecki
Mistrzu intelektu, wyjaśnij nam - prostym ludziom - jak to jest, że rządzący Koreą Północną, Białorusią i Rosją mają poparcie wyborcze niewiele mniejsze niż 100%
4

10000 Pozostało znaków