![]()
W najnowszym felietonie dla portalu ZLUBACZOWA.PL Wiesław Kudyba rozważa na temat poparcia dla partii politycznych.
Młodzi popierają Prawo i Sprawiedliwość
Pod koniec ubiegłego tygodnia i na początku bieżącego, ukazało się kilka badań, sondaży różnych pracowni, których zestawienie prowadzi do bardzo ciekawych wniosków. Według Centrum Badań Marketingowych Indicator i Fundacji Adenauera, badających „polityczny portret młodych Polaków„ wynika, że największe poparcie wśród młodych Polaków w wieku 18 do 30 lat, ma Prawo i Sprawiedliwość.
Z sondażu wynika, ze Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 27 proc. poparcia wśród młodych, 24,7 proc. zadeklarowało chęć głosowania na Koalicję Obywatelską. Na trzecim miejscu widnieje Konfederacja z poparciem 19,2 proc. Jest to badanie o tyle ciekawe, że w przestrzeni publicznej od dawna „sączone” jest przekonanie, że na Prawo i Sprawiedliwość głosują tylko osoby starsze, emeryci i ci mniej wykształceni. Przytoczony sondaż w sposób zdecydowany temu zaprzecza, być może wpływ na taki wynik ma uchwalona przez Sejm Ustawa o dopłatach do kredytów na pierwsze mieszkanie, gdzie preferencyjne stopy procentowe mogą zmniejszyć wysokość raty nawet o 50%.
Z sondażu przeprowadzonego przez pracownię Social Changes wynika, że Prawo i Sprawiedliwość notuje najlepsze notowania od grudnia 2022r. Chęć oddania głosu na Zjednoczoną Prawicę zadeklarowało 39 proc. badanych, na Koalicję Obywatelską wskazało 28 proc. respondentów, a na Lewicę 9 proc badanych. Kolejność pozostałych partii przedstawia się następująco: Konfederacja 8 proc. ,Polska 2050 8 proc. , Polskie Stronnictwo Ludowe 5 proc. poparcia, Kukiz 15 – 1 proc. Zdaniem socjologów największy wpływ na wzrost notowań Prawa i Sprawiedliwości miał atak na Jana Pawła II. Jak perfidne i zamierzone było to działanie, mające na celu zdyskredytowanie papieża i „zasianie fermentu” w społeczeństwie niech świadczy wypowiedź jednego z autorów publikacji, Tomasza Krzyrzaka : „Wszyscy czterej - ja i Piotr Litka oraz Marcin Gutowski i holenderski dziennikarz Ekke Overbeek czytaliśmy te same dokumenty. Uparcie będę powtarzał, że na ich podstawie nie można wnioskować, że Karol Wojtyła nie zrobił nic w sprawie księży Józefa Loranca i Eugeniusza Surgenta. Tym bardziej postawić tezy, że ukrył za granicą księdza Bolesława Sadusia. Chcę wierzyć, że interpretacja Gutowskiego i Overbeeka nie wynika ze złej woli czy chęci obrony wcześniej postawionej tezy. Niestety, ciężko jest nie odnieść takiego wrażenia. Swobodnie żonglują faktami i znajdują w tych dokumentach to, czego realnie tam nie ma”- nic dodać nic ująć!. Prawdopodobnie również taki wpis jaki zamieścił Tomasz Lis nie przysparzają Koalicji Obywatelskiej poparcia, a irytują wyborców Prawa i Sprawiedliwości: „4,5 miliona Polaków ma wykształcenie podstawowe lub niepełne podstawowe, 60 proc. z nich nie pracuje, dwie trzecie nie czyta absolutnie nic. To oni w większości popierają PiS i to oni zdecydują o przyszłości państwa, narodu i młodzieży, w rum tej najlepszej, elity”- Tomasz Lis. Całe szczęście, że taki „nieuk” jak Kudyba, który wg teorii Lisa nie przeczytał w życiu żadnej książki i taki „uk” jak Lis, który połyka książki jak „pelikan ryby”, w dniu wyborów nasze głosy będą znaczyły dokładnie tyle samo! Ten sondaż i kolejne pokazują stabilne wysokie poparcie dla Prawa i Sprawiedliwość, a to pokazuje, że opozycja sama wpadła w zastawioną przez siebie pułapkę. Tą pułapką jest totalna krytyka rządu za wszystko co robi z nadzieją, że to odwróci poparcie od rządu i opozycja przejmie elektorat. Nic takiego się nie dzieje, a to oznacza, że partie opozycyjne chcąc zwiększyć swój stan posiadania tj. poparcie muszą go poszukiwać u siebie tzn. wśród partii opozycyjnych, a nie w elektoracie Prawa i Sprawiedliwości. Myślę, że taka świadomość już istnieje, stąd nieśmiałe jak na razie uszczypliwości wobec siebie. Jest tylko kwestią czasu kiedy te ataki nasilą się. Nie bez znaczenia są również i takie sondaże jak ten, który został przeprowadzony dla portalu Polityce.pl, na pytanie „Czy Donald Tusk jest politykiem, który z zasady mówi prawdę?”
Większość badanych, dokładnie 55 proc. uważa, że prawdy nie mówi, przy czym aż 39 proc. twierdzi, że zdecydowanie nie, natomiast 16 proc., że raczej nie, z kolei 27 proc. uważa, że jednak tak, przy czym zaledwie 10 proc., że zdecydowanie tak i 17 proc., że raczej tak, a 18 proc. badanych, udzieliło odpowiedzi, że trudno powiedzieć. Ten sondaż można spuentować jednym zdaniem, że największym wrogiem Tuska jest sam Tusk. Ale Donald Tusk nie jest jedynym politykiem KO, który ma wyrobione zdanie o... prawdzie: Dzisiaj mam wrażenie, że trzeba w polityce – i to jest strasznie gorzkie, co mówię – kłamać, po prostu kłamać. I nie to, że kłamstwo ma krótkie nogi, tylko ma szybkie nogi. Innymi słowy trzeba jedno kłamstwo szybko przykryć drugim kłamstwem tak, żeby o pierwszym ludzie zapomnieli – stwierdzał Barek Belka w wywiadzie dla Onetu!
Z sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM wynika, że aż 52 proc. ankietowanych uważa, że jesienną elekcję do Sejmu wygra Prawo i Sprawiedliwość. Ale nie to, jest w tym najistotniejsze, najistotniejsze jest to, że tak uważa co trzeci wyborca… opozycji. Jest to prosta droga do katastrofy wyborczej dla opozycji, zwyczajnie nie można wygrać niczego jeżeli się nie ma wiary we własne zwycięstwo. Taka zasada dotyczy każdej dziedziny życia, nie tylko polityki, jeżeli nie wierzysz we własne zwycięstwo, nie wygrasz niczego. Dla porównania w zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwość wierzy 100 proc. elektoratu tej partii.
Ostatnim sondażem, o który chciałbym wspomnieć, to sondaż w którym zadano pytanie respondentom, która ich zdaniem partia lepiej sobie radzi w sytuacjach kryzysowych. Tutaj również wygrywa Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 54 proc. drugie miejsce Koalicja Obywatelska 26 proc. 20 proc. nie mam zdania. Ten sondaż w mojej ocenie może być bardzo ważny, a odpowiedź kluczowa przy podejmowaniu decyzji wyborczej. Przez ostatnie 2-3 lata żyjemy w stanie ciągłego kryzysu, począwszy od epidemii, wsparcia dla przedsiębiorców, ataku na wschodniej granicy, wojny na Ukrainie, braku surowców (ropy, gazu , węgla) poprzez ostatni kryzys z niekontrolowanym importem produktów rolno-spożywczych do Polski. To wszystko wymaga sprawczości i reakcji rządu, może czasem spóźnionej, czasami może i nie do końca trafionej ale jednak reakcji na takie czy inne zagrożenie. Byłoby idealnie gdyby rząd niektóre decyzje podejmował wyprzedzająco, tak jak niewątpliwie wyprzedzającą była decyzja o ochronie granicy z Białorusią, gdzie destabilizacja tego miejsca była już przygotowaniem do wojny z Ukrainą. Reakcją na niekontrolowany import produktów rolno - spożywczych był pakiet dla polskiej wsi przedstawiony przez Jarosława Kaczyńskiego w Łysem koło Ostrołenki na konwencji rolnej Prawa i Sprawiedliwość. W pakiecie znalazły się m.in. takie zapisy jak: powszechny skup zboża, tona zboża nie mniej niż 1400zł z dopłatą, dopłaty do nawozów czy całkowity zakaz wwozu produktów rolnych z Ukrainy. Jak się okazało ruch polskiego rządu „zagotował w unijnym garnku” i praktycznie codziennie odbywają się narady, konferencje i nowe ustalenia żeby prawidłowo zareagować na istniejący problem.
Zdaniem większości Polaków lepszym rządem na czas kryzysu jest rząd tworzony przez Prawo i Sprawiedliwość
Do wyborów jeszcze kilka miesięcy, wiele się jeszcze wydarzy, a to oznacza, że będzie jeszcze okazja do wielu komentarzy!
Wiesław Kudyba

