
Choć w sferze politycznej dziele ich wiele, to w obliczu wojny starosta lubaczowski Zenon Swatek i radny Marcin Piotrowski pokazali prawdziwą jedność. Dzięki ich współpracy udało się pomóc tysiącom uchodźcom z Ukrainy.
Między starostą lubaczowskim Zenonem Swatkiem, a radnym Marcinem Piotrowski bywało różnie. Panowie mają zupełnie inne poglądy polityczne, co szczególnie było widać na sesjach Rady Powiatu. Pomiędzy nimi często dochodziło do emocjonalnych dyskusji.
Jednak w obliczu wojny, w chwili gdy pomocy potrzebowali nasi ukraińscy sąsiedzi, Zenon Swatek i Marcin Piotrowski podali sobie dłonie i zaczęli współpracę by pomoc uchodźcom. Starosta wspólnie z samorządowcami koordynuje działania na polskiej stronie granicy, a Marcin Piotrowski ze Stowarzyszeniem Folkowisko na ukraińskiej stronie.
Na ostatniej sesji Rady Powiatu panowie wspólnie podziękowali sobie za współpracę:
- Powiat lubaczowski zdał egzamin z solidarności i współpracy. Przez ostatnie kilka tygodni wspólnie uratowaliśmy wiele istnień ludzkich. Chciałem podziękować Panu staroście z całego serca. Pokazaliśmy współpracę. – dziękował Marcin Piotrowski
- Panie Marcinie proszę przekazać wszystkim woluntariuszom serdeczne podziękowania za ich poświęcenie i trud. Jestem pełen podziwu dla tego co robicie, waszej kondycji psychicznej i fizycznej. 24 godziny na dobę ratujecie tam, gdzie my nie możemy wejść. - mówił starosta Zenon Swatek
Jak widać, to idealny przykład działania ponad podziałami politycznymi. Właśnie tak powinno to wyglądać.
Zjednoczeni w pomocy
W życiu codziennym nie unikniemy sporów, ale gdy przychodzi trudny czas powinniśmy zapomnieć o tym co nas dzieli i wspólnie zacząć działać razem. Pokazali to Zenon Swatek i Marcin Piotrowski, ale również mieszkańcy powiatu lubaczowskiego, którzy poświęcając swój własny czas oraz pieniądze ruszyli z pomocą. W tym niezwykle trudnym i niepewnym czasie wszyscy pokazaliśmy, że potrafimy mówić jednym językiem i wspólnie działać by pomagać innym. Niech tak zostanie, bo nie potrzebujemy dziś politycznych sporów. Powinniśmy pokazywać, że w obliczu wojny nasze konflikty schodzą na drugi plan.
RAM, zlubaczowa.pl

