
Pijanego kierowcę, jednego z osobowych samochodów przekraczających polsko- ukraińską granicę, zatrzymali 8 kwietnia br. celnicy z Budomierza. Funkcjonariusze Służby Celnej na miejsce musieli wezwać policję.
08.04 br. na polsko-ukraińskie przejście graniczne w Budomierzu wjechał samochód osobowy marki Chrysler, którym kierował 30-letni obywatel Ukrainy. Celnicy postanowili skierować ten pojazd do kontroli, podczas której zakończyli dalszą jazdę za kółkiem kierowcy.
Funkcjonariusz Służby Celnej, który przeprowadzał kontrolę pojazdu, wyczuł od kierowcy i towarzyszących mu pasażerów, woń alkoholu. Natychmiast powiadomił o tym swojego przełożonego, a ten wezwał na przejście policjantów. Kierowca nie chciał poddać się badaniu alkomatem na miejscu, dlatego został przewieziony przez funkcjonariuszy Policji na badanie krwi.
U pozostałych pasażerów kontrolowanego pojazdu, badanie alkomatem wykazało po 1 promilu alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo celnicy zatrzymali 30 paczek papierosów, które próbował przemycić do Polski jeden z mężczyzn.
Taka ilość alkoholu powoduje nie tylko opóźnienie czasu reakcji ale także zaburzenia równowagi, sprawności i koordynacji ruchowej, błędy w logicznym myśleniu oraz agresywność i brawurę.
Źródło: Izba Celna w Przemyślu

