fot. wikipedia.org
W tym roku poziom zdawalności w Polsce nie był oszałamiający (79,5%), pomimo tego absolwenci lubaczowskich szkół uzyskali lepszy wynik niż średnia w kraju. Ponadto nasze szkoły są w czołówce wśród podkarpackich powiatów pod względem zdawalności matury.
W kraju co piąty maturzysta nie zdał egzaminu dojrzałości. Na ogólnopolskiej mapie zdawalności w miarę dobrze wypada jednak powiat lubaczowski. Uczniowie ze szkół powiatu lubaczowskiego osiągnęli średni wynik zdawalności na poziomie 83 % .
Jak wynika z danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie w województwie podkarpackim średni wynik zdawalności wynosi 80%. Wynik jaki osiągnęli uczniowie stawia powiat na trzecim miejscu spośród 25 wszystkich powiatów województwie podkarpackim.
Największą zdawalnością w województwie mogą pochwalić się uczniowie z Rzeszowa - 85% tamtejszych maturzystów zdało egzamin. W Tarnobrzegu, powiecie bieszczadzkim oraz strzyżowskim maturę zdało 84% zdających. Następnie w rankingu znajduje się nasz powiat z wynikiem 83%. Taki sam odsetek zdawalności osiągnęli abiturienci z powiatu mieleckiego i miasta Krosna. Zmartwieni mogą być maturzyści z powiatu przemyskiego - tam maturę zdało jedynie 66% uczniów.
W naszym powiecie tylko 13% absolwentów liceów nie zdało egzaminu. Gorzej jednak wypadli uczniowie technikum. Wśród nich maturę oblało 25% zdających.
W sumie do matury przystąpiło 384 uczniów z powiatu lubaczowskiego. Musieli oni obowiązkowo przystąpić do pięciu egzaminów: trzech pisemnych - z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego oraz dwóch ustnych - z polskiego i języka obcego. Maturzyści musieli też obowiązkowo przystąpić do jednego pisemnego egzaminu z przedmiotu dodatkowego.
Aby zdać maturę trzeba uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z przedmiotów obowiązkowych; w przypadku przedmiotów do wyboru nie ma progu zaliczeniowego. Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu ma prawo do poprawki w sierpniu. Wyniki uzyskane na maturze są podstawą przy rekrutacji na studia.

