Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Pamiętają o Miłkowie. Za nami msza odpustowa i spotkanie mieszkańców [FOTORELACJA]
Featured

Pamiętają o Miłkowie. Za nami msza odpustowa i spotkanie mieszkańców [FOTORELACJA]

W niedzielę, 31 sierpnia 2025 roku, dawni mieszkańcy Miłkowa, ich rodziny oraz osoby związane z historią tej nieistniejącej wsi spotkali się na corocznej mszy odpustowej. Od lat wydarzenie to gromadzi potomków mieszkańców oraz wszystkich zainteresowanych dziejami Miłkowa, a wyjątkowa sceneria lasu sprawia, że spotkanie ma szczególny, niepowtarzalny charakter.

Uroczystości w Miłkowie

Obchody rozpoczęły się na cmentarzu cholerycznym, gdzie dokonano odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej. Następnie uczestnicy przenieśli się na Plac Mateczny, gdzie została odprawiona msza święta odpustowa. Tegoroczne nabożeństwo odbyło się pod nową wiatą, która powstała dzięki staraniom Nadleśnictwa Oleszyce. Obiekt ten nie tylko zapewnił odpowiednią oprawę uroczystości, ale także stworzył godne i wygodne miejsce do wspólnej modlitwy oraz spotkań, które od lat gromadzą dawnych mieszkańców Miłkowa i ich rodziny.

Miłków – wieś, której już nie ma

Miłków powstał w 1630 roku i przez wieki znajdował się w rękach znamienitych rodów: Sieniawskich, Czartoryskich i Sapiehów. Przed II wojną światową mieszkało tu około 800 osób. W 1936 roku wzniesiono drewnianą kaplicę pw. Matki Boskiej Częstochowskiej, którą opiekowały się siostry służebniczki starowiejskie.

Wieś tętniła życiem – funkcjonowały tu tartak, młyn, maziarnia, punkt pomiarów meteorologicznych, a w pobliskiej Woli Miłkowskiej działała huta szkła użytkowego. Niemal każde gospodarstwo posiadało własną pasiekę. Szczególną rolę odgrywała szkoła podstawowa z przedszkolem, które było wówczas jedynym tego typu miejscem w całym powiecie lubaczowskim.

Tragiczny los mieszkańców

Historia Miłkowa została przerwana w styczniu 1941 roku. W dniach 19–21 stycznia, w mroźnej zimie, cała wieś została wysiedlona do Besarabii. Był to efekt zarządzenia władz okupacyjnych, które nie dopuszczały istnienia zabudowań mieszkalnych w odległości 800 metrów od granicy. Miłków przestał istnieć, a jego mieszkańcy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów.

Powrót pamięci

Po raz pierwszy dawni mieszkańcy i ich rodziny spotkali się ponownie w styczniu 2000 roku. Z inicjatywy leśniczego Piotra Puchalskiego oraz nadleśniczego Stanisława Zagrobelnego odbyła się msza w Starym Dzikowie, na którą przyjechali dawni mieszkańcy Miłkowa z całej Polski. Było to pierwsze takie spotkanie po 55 latach od wysiedlenia.

Od tego momentu corocznie gromadzą się na Placu Matecznym w Miłkowie, aby uczcić pamięć o swoich przodkach i wspólnie modlić się w miejscu, które było ich domem.

Organizatorami tegorocznych uroczystości byli: Nadleśnictwo Oleszyce, Gmina Stary Dzików, Stowarzyszenie Miłków Niezapomniana Wieś, Stowarzyszenie CZAS NA LAS oraz 37 Drużyna Starszoharcerska „Leśne Sowy” z Oleszyc.

Zobaczcie naszą fotorelację z odsłonięcia pomnika i mszy odpustowej:

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0

10000 Pozostało znaków