Niespełnione obietnice? Burmistrz Oleszyc odpowiada na zarzuty
Burmistrz Oleszyc Michał Jabłoński fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
Mieszkaniec Oleszyc zarzucił burmistrzowi niespełnienie obietnic wyborczych. Michał Jabłoński odpiera zarzuty, podkreślając, że realizacja planów wymaga czasu, a część działań jest już wdrażana.
Mieszkaniec Gminy Oleszyce pisemnie zwrócił się do Przewodniczącej Rady Miejskiej Danuty Mulińskiej z prośbą o zadanie na sesji pytań dotyczących realizacji obietnic wyborczych burmistrza Michała Jabłońskiego. W swoim piśmie zarzucił burmistrzowi unikanie odpowiedzi i brak zaangażowania w rozwój gminy. Burmistrz odniósł się do tych zarzutów w oficjalnej odpowiedzi, podkreślając, że jego działania są konsekwentnie realizowane, a oskarżenia oparto na nieprawdziwych informacjach.
Mieszkaniec: "Obietnice nie są spełniane"
Autor pisma zwrócił uwagę na kilka kluczowych kwestii, które według niego nie zostały zrealizowane przez burmistrza. Znalazły się wśród nich m.in. brak konsultacji społecznych, niejasne informacje o budżecie oraz brak realizacji zapowiadanego budżetu obywatelskiego. W swoim liście napisał:
„Prośba moja jest, aby te pytania zadane zostały na sesji (ponieważ jest rejestrowana), i będę mógł je odsłuchać sobie, a nie na komisjach, gdzie nie będę znał odpowiedzi.”
Mieszkaniec zarzucił burmistrzowi brak konkretów w odpowiedziach na sesjach oraz unikanie tematów niewygodnych. Pytał o planowane spotkania z mieszkańcami, a także o możliwość składania zgłoszeń w systemie „e-Usterka”. Podniósł również kwestię wydanej decyzji środowiskowej dotyczącej chlewni, domagając się szczegółów na ten temat.
Poniżej publikujemy pismo mieszkańca

Burmistrz: "Nie używałem słowa 'obiecuję'
Burmistrz Michał Jabłoński w swoim piśmie odpiera zarzuty, wskazując, że jego działania są długoterminowe i nie sposób rozliczać całej kadencji po kilku miesiącach. Podkreślił także, że nigdy nie składał jednoznacznych obietnic:
„Na samym początku warto zaznaczyć, że podczas kampanii wyborczej nie używałem słowa 'obiecuję'. Unikam go, ponieważ traktuję je bardzo poważnie i muszę być na 100% pewien, że jestem w stanie dotrzymać danego słowa.”
Jabłoński wskazał również, że realizacja programu wyborczego to proces rozłożony na kilka lat. Zaznaczył, że część z podnoszonych kwestii, jak spotkania z mieszkańcami, odbywa się regularnie i każdy może zgłaszać swoje uwagi:
„Jeżeli jakakolwiek grupa społeczna, mieszkanka lub mieszkaniec, chcą się ze mną spotkać, wystarczy jedna wiadomość, jeden telefon, ustalamy termin i siadamy do wspólnego stołu.”
Konsultacje i budżet obywatelski
W odpowiedzi na pytania dotyczące konsultacji społecznych burmistrz wskazał, że we wrześniu 2024 roku odbyło się osiem zebrań z mieszkańcami, na których był obecny. Podkreślił również, że trwają prace nad przywróceniem spotkań budżetowych, które mają odbyć się w marcu 2025 roku.
W kwestii budżetu obywatelskiego wyjaśnił, że jego wprowadzenie wymaga odpowiednich przygotowań, a pierwsze kroki w tym kierunku zostaną podjęte po uzgodnieniach z Radą Miejską:
„Budżet obywatelski zostanie stworzony w momencie wyrażenia aprobaty przez Radę Miejską w Oleszycach.”
"Łatwy dostęp do informacji i system e-Usterka"
Burmistrz podkreślił, że mieszkańcy mają dostęp do informacji poprzez różne kanały, a każde pytanie można zadać bezpośrednio w urzędzie. Odniósł się także do krytyki dotyczącej systemu „e-Usterka”:
„System działa, można rejestrować zgłoszenia i na bieżąco obserwować status. Moje pytanie brzmi: ile takich zgłoszeń zarejestrował autor pisma?”
"Nieprawdziwe informacje i manipulacja"
Burmistrz zdecydowanie odrzucił oskarżenia dotyczące rzekomej podwyżki swojego wynagrodzenia o 4000 zł, uznając je za manipulację:
„W przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe informacje o rzekomej podwyżce dla mnie w wysokości 4000 zł. Autor posługuje się tymi informacjami w swoim piśmie, co kolejny raz podważa jego wiarygodność.”
Wskazał również, że w ostatnim czasie radni otrzymywali anonimowe e-maile oraz byli narażeni na naciski ze strony osób niezadowolonych z wyniku wyborów.
"Kadencja trwa 5 lat, nie 9 miesięcy"
Podsumowując swoją odpowiedź, burmistrz Jabłoński podkreślił, że jego kadencja rozpoczęła się w maju 2024 roku, a rozliczanie go po kilku miesiącach jest nieuzasadnione.
„Jeżeli ktoś z Państwa oczekiwał, że w niecały rok uda się zrealizować wszystkie propozycje z programu wyborczego, to faktycznie – może czuć się oszukany. Kadencja trwa 5 lat, a niektórzy po 9 miesiącach chcą ją rozliczać.”
Oto odpowiedź burmistrza Oleszyc:




NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


.. na boczny tor i ... robić swoje 🥰
No co TY! To napisał "mieszkaniec" PANI PRZEWODNICZACA w :prywatnej" korespondencji nie moze podać danych
Wszystko jest ok i oby tak dalej, proszę się nie przejmować anonimami i iść dalej, jestem z Panem , razem zrobimy wiele, trzymam kciuki
a Ja uważam że nasz nowy Burmistrz coś robi, ale po woli bo tego syfu po byłym to i przez dwa lata nie naprawi.
Wcześniej to tylko mama wiedziała, że jesteś idiotą a teraz to już wszyscy wiedzą.