![]()
Marianna Janczura od sześciu lat zmaga się z konsekwencjami poważnej choroby – kleszczowego zapalenia mózgu. Choroba zaatakowała nagle, zmieniając życie dziewczynki i jej rodziny w ciągu jednej doby. Całkowicie zdrowa, energiczna dziewczynka w wieku 5 lat zapadła w śpiączkę, podczas której respirator kontrolował każdy jej oddech.
W wyniku uszkodzenia mózgu Mania utraciła sprawność ruchową, widzenie w jednym oku oraz możliwość pełnej kontroli funkcji fizjologicznych. Od tamtej pory jej życie to nieustanna walka o powrót do sprawności.
„Ostatnie 6 lat było dla rodziców Manii niezwykle trudne. Codzienność mojej córeczki diametralnie się zmieniła, konieczna była intensywna rehabilitacja, dzięki której Mania nauczyła się od nowa siedzieć, raczkować i chodzić w ortezach” – wyjaśnia jej tata, pochodzący ze Szczutkowa.
Operacje i rehabilitacja – ciągła walka o lepsze jutro
W sierpniu 2024 r. Mania przeszła operację osteotomii wyprostnej w stawach kolanowych, wydłużenia mięśnia lędźwiowego oraz rekonstrukcji aparatu wyprostnego z korekcją położenia rzepki. Długie gojenie się ran ograniczało częściowo fizjoterapię, ale dziewczynka nie poddaje się i codziennie intensywnie ćwiczy – pięć razy w tygodniu po dwie godziny, plus dodatkowe zajęcia rehabilitacyjne. W nocy Mania śpi w specjalnych gipsach, które zapobiegają nawrotowi przykurczy.
Przed dziewczynką jeszcze długa droga. Czeka ją operacja usunięcia śrub z kości oraz kolejne zabiegi związane z deformacjami stawów skokowych.
„Sukcesy i postępy naszej córki bardzo nas cieszą. Jednak operacje, intensywna rehabilitacja oraz niezbędny sprzęt to ogromne koszty, które ponosimy od ponad sześciu lat. Obecnie koszt miesięcznej rehabilitacji to 5-7 tys. zł, operacja kosztowała 52 tys. zł, a sprzęt potrzebny po niej to kolejne 40 tys. zł” – podkreśla mama Manii.

Mania – dziewczynka z marzeniami
Pomimo niepełnosprawności, Mania pozostaje wesołą i pełną pomysłów dziewczynką. Uwielbia występy na scenie, należy do kółka teatralnego i bierze udział w konkursach recytatorskich. W wolnych chwilach zaczytuje się w serii książek Wojownicy, bawi się z młodszym bratem i spędza czas z najlepszą przyjaciółką Olą.
Największym marzeniem dziewczynki jest powrót do szkoły i spotkania z koleżankami oraz posiadanie psa. Rodzice wierzą, że niedługo oba te marzenia się spełnią.
„Sam nie jestem w stanie uzbierać tak ogromnej kwoty, a przecież bez operacji Mania zupełnie przestanie chodzić. Nie mogę pozwolić na to, aby ciężka praca mojej córki poszła na marne. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma dla nas ogromne znaczenie!” – apeluje tata dziewczynki.
Jak pomóc?
Obecnie trwa zbiórka środków na dalszą rehabilitację oraz pokrycie kosztów niezbędnego sprzętu i kolejnych operacji. Każda wpłata przybliża Manię do spełnienia jej marzeń i powrotu do większej sprawności.
Rodzina Manii prosi o pomoc i wsparcie. Każdy gest ma znaczenie w tej niezwykle trudnej walce o lepsze życie dla ich córki.
Zbiórka prowadzona jest na portalu siepomaga.pl.

