
Polacy wybrali swoich przedstawicieli do Sejmu i Senatu. Wśród 460 posłów, powiat lubaczowski będzie miał swoją przedstawicielkę. Mowa oczywiście o Teresie Pamule. W najnowszym felietonie dla portalu ZLUBACZOWA.PL, Wiesław Kudyba analizuje wyniki tegorocznych wyborów parlamentarnych.
Wiesław Kudyba: Nawet najdłuższy maraton ma swoją metę. Zwieńczeniem każdej kampanii jest dzień w którym głosujemy i obdarzamy swoim zaufaniem określone ugrupowanie polityczne, czy określoną osobę. W dniu 15 października 2023r. wybraliśmy na następną czteroletnią kadencję posłów i senatorów, którzy będą sprawować władzę i tych, którzy tą władzę będą kontrolować i recenzować. Przez tydzień toczyły się i zapewne jeszcze przez jakiś czas będą się toczyć dyskusje analizujące wynik wyborów i jaki to ma wpływ na funkcjonowanie państwa przez następne lata. Pomijając sprawy ogólnokrajowe powinniśmy przeanalizować wyniki wyborów na terenie powiatu lubaczowskiego i je w jakiś sposób ocenić i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Wybór pani Poseł Teresy Pamuły na drugą kadencję z terenu powiatu lubaczowskiego jest wydarzeniem bez precedensu w historii powiatu. To pokazuje, że jest możliwe mieć „swojego” posła i co być może najważniejsze, nauczyliśmy się z tej możliwości robić użytek.
To, że taki wybór jest możliwy pisałem w dwóch felietonach przed wyborami, jedyną rzeczą, której powinniśmy unikać, to głosować na osoby, które „wyprowadzają” głosy na zewnątrz i my mieszkańcy z tego tytułu nie mamy żadnych korzyści. Prawo i Sprawiedliwość w okręgu 22 zdobyło 241 790 głosów, co stanowi 54,70% poparcia (najwyższy wskaźnik poparcia dla partii w Polsce), co przełożyło się na 7 mandatów, tj. 63,64% wszystkich z okręgu 22 Krosno. Ta informacja jest kluczowa przy analizie wyników wyborów na terenie powiatu lubaczowskiego. Lista Nowej Lewicy w okręgu 22 zdobyła 19 750 głosów, dla porównania pan Marek Kuchciński sam jeden zdobył 50 519 głosów czyli 2,5 razy więcej niż cała lista Lewicy. Jaki z tego wniosek, przy całym szacunku dla pana Rydzika i wyborców tej partii, Lewica nie miała, nie ma i nie będzie miała potencjału do wyboru kiedykolwiek posła bez względu z jakiego miejsca na liście będzie startował. Nieco lepszą sytuację mają wyborcy Konfederacji, którzy w okręgu 22 Krosno zdobyli 38 080 głosów, co przełożyło się na jeden mandat. Nasz powiat na liście Konfederacji reprezentowała pani Połynkiewicz Magdalena zdobywając 1 313 głosów. Głosy oddane na listę Konfederacji z terenu powiatu, pozwoliły miastu Przemyśl uzyskać trzeci mandat poselski. Teoretycznie najlepszy wynik oprócz pani Poseł z kandydatów z powiatu lubaczowskiego uzyskał pan Piotrowski startujący z listy Koalicji Obywatelskiej. Startując z trzeciej pozycji na liście uzyskał 4 235 głosów, z tego 1 697 na terenie powiatu lubaczowskiego. Zdanie wyżej napisałem, że to jest teoretycznie najlepszy wynik, ponieważ jest pytanie jakie znaczenie ma dla nas to, że na pociąg spóźniliśmy się 2 min, 12 min czy godzinę. Dwie minuty ładniej brzmi ale dla sprawy nie ma żadnego znaczenia, ważne jest to żeśmy się spóźnili. Tak samo jest z trzecim wynikiem pana Piotrowskiego, ładnie wygląda, ale dla końcowego efektu nie ma żadnego znaczenia, Koalicja Obywatelska miała dwa miejsca biorące, które przypadły byłym parlamentarzystom, bo tylko taki potencjał wyborczy ma Koalicja Obywatelska w okręgu 22 Krosno. Jak znam życie, jeżeli Poseł Rząsa uzna, że pan Piotrowski będzie mu kiedykolwiek zagrażał w zdobyciu mandatu, to „romans” z polityką krajową pana Piotrowskiego tak samo szybko się skończy jak się zaczął. Z tego co napisałem wyżej nie należy wyciągać fałszywego wniosku, że ja czy ktokolwiek inny oczekuje, że wszyscy mieszkańcy powiatu lubaczowskiego będą głosować na kandydatów z listy Prawa i Sprawiedliwości. Tak nie jest i byłoby czystą utopią sądzić, że tak się stanie, każdy z nas ma inne poglądy i powinniśmy się wzajemnie szanować bez względu na nasze przekonania polityczne. Każdy z nas ma prawo głosować na kogo chce bez względu na to kto, które ma miejsce na liście czy do jakiej partii należy. Problem leży w uczciwości wobec wyborców, którzy niekoniecznie muszą się na polityce znać. Takiej elementarnej uczciwości politycznej wobec wyborców, brakowało przez ponad dwie dekady członkom PSL-u na terenie powiatu lubaczowskiego. Reasumując, musimy mieć świadomość, że głosując na listę Lewicy nie wybierzemy żadnego posła, glosując na listę Konfederacji, Komitetu Obywatelskiego czy Trzeciej Drogi, wybieramy na posłów osoby, które są na liście na pierwszym lub pierwszym i drugim miejscu. Jedynie lista Prawa i Sprawiedliwość z potencjałem blisko 250 000 głosów, może wprowadzić do parlamentu 7 posłów i dzięki temu pani Poseł Teresa Pamuła zdobyła powtórnie mandat kandydując z piątego miejsca. Pani Poseł Teresa Pamuła bez wątpienia osiągnęła największy sukces w tych wyborach, pozostali kandydaci „zrobili swoje”, ale w mojej ocenie największym przegranym tych wyborów jest pan Zdzisław Zadworny Burmistrz Miasta i Gminy Cieszanów. I to z kilu powodów. Ale na początku jeden pozytyw. Tym pozytywem jest to, że pan Zadworny ponad wszelką wątpliwość udowodnił, że to co napisałem we wcześniejszym felietonie jest 100% prawdą. Głosując na kandydata z listy PSL, czy teraz Trzeciej Drogi nigdy nie mieliśmy, nie mamy i nigdy nie będziemy mieli posła z tego ugrupowania, jeżeli ta osoba nie będzie na pierwszym miejscu na liście!!! Przez 22 lata wybieraliśmy posła Kasprzaka z Jarosławia , teraz będziemy wybierać posła Romowicza z Ustrzyk Dolnych, pytanie czy to dla nas mieszkańców powiatu ma jakikolwiek sens, w mojej ocenie żadnego! Używając sformułowania „wybieraliśmy” mam na myśli oczywiście tylko te osoby, które takiego wyboru dokonywały. Pan Zadworny startując z ostatniego miejsca na liście miał tak zwane miejsce biorące, ponieważ pod względem potencjału wyborczego to miejsce porównywane jest często do miejsca trzeciego. Jeżeli tak, to 3496 głosów pana Zadwornego wygląda dość blado przy 4235 głosach pana Piotrowskiego. W porównaniu do wyniku pani Poseł, głosy uzyskane przez pana Zadwornego wyglądają bardziej niż blado. Stosunek głosów 15 273 do 3 496 jest najlepszym przykładem poparcia tych osób w powiecie lubaczowskim. Nawet w gminie Cieszanów w której pan Zadworny jest ponad 20 lat burmistrzem, wygrana pani Poseł stosunkiem głosów 1218 do 863 jest dość znamienna. Ale już pojawiły się tłumaczenia dlaczego pan Zadworny osiągnął tak mizerne wyniki w wyborach, mianowicie mieszkańcy gminy Cieszanów nie głosowali na pana Zadwornego ponieważ pan Zadworny jest tak dobrym Burmistrzem, że mieszkańcy gminy nie chcą go puścić!!! Trwają intelektualne burze mózgów jak uzasadnić słabe wyniki burmistrza w innych gminach, bo argument cieszanowski nie za bardzo pasuje do innych gmin!
„Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym”
W ostatnim felietonie wspomniałem, że w 2007r. byłem kandydatem na posła z listy Prawa i Sprawiedliwość z terenu powiatu lubaczowskiego. Ta informacja nie do końca była prawdziwa, prawdziwa informacja jest taka, że powiat lubaczowski reprezentowałem w wyborach do Sejmu dwa razy, pierwszy raz za czasów Porozumienia Centrum, drugi raz w roku 2007 z listy Prawa i Sprawiedliwość. Tą informację jedna z osób skomentowała, że przemawia przez mnie frustracja. A więc kilka zdań o tej frustracji.
Startując w wyborach do Sejmu w roku 2007., dzięki „uprzejmości” pana Zadwornego startowałem z pozycji osoby bezrobotnej, nie miałem takiego komfortu jak wspomniany wyżej, który z uporem lepszej sprawy na każdym kroku powtarzał, że jest burmistrzem ponad dwadzieścia lat, co miało podkreślić, jak rozumiem kompetencje i doświadczenie. Nie miałem też przywileju startować z ostatniego „biorącego” miejsca, tylko startowałem z miejsca 17 na liście, czyli miejsca „zapchaj dziurę”. Mimo tak niekorzystnych dla mnie warunków pozwolę sobie porównać nasze wyniki, być może jest to jedyna i ostatnia okazja.
|
Rok |
Nazwisko i imię |
Miejsce na liście |
Ilość głosów |
|
2007 |
Wiesław Kudyba |
17 |
2 638 |
|
2023 |
Zdzisław Zadworny |
22 |
3 496 |
Bezwzględna liczba głosów nie jest miarodajnym kryterium, ponieważ na liczbę głosów ma duży wpływ frekwencja dlatego sprawiedliwszym kryterium jest procent głosów na kandydata.
|
Rok |
Nazwisko i imię |
Miejsce na liście |
% głosów na kandydata |
|
2007 |
Wiesław Kudyba |
17 |
80% |
|
2023 |
Zdzisław Zadworny |
22 |
0,79% |
Kolejnym kryterium jest ranking głosów dla osób startujących z tego samego miejsca w skali ogólnopolskiej. Rok 2007
|
Okręg |
Siedziba |
Nazwisko i imię |
Ilość głosów |
|
17 |
Radom |
Sońta Karol |
5904 |
|
11 |
Sieradz |
Młynarczyk Karol |
3656 |
|
37 |
Konin |
Krawczyk Wojciech |
3120 |
|
23 |
Rzeszów |
Wyskiel Wojciech |
3075 |
|
22 |
Krosno |
Kudyba Wiesław |
2638 |
Podsumowując, moje 2638 głosów było piątym wynikiem w Polsce wśród osób startujących z listy Prawa i Sprawiedliwość z miejsca 17.
Taka sama analiza dotyczącą wyborów z dnia 15 października 2023r.
|
Okręg |
Siedziba |
Nazwisko i imię |
Ilość głosów |
|
5 |
Toruń |
Baranowski Krzysztof |
5965 |
|
8 |
Zielona Góra |
Kasza Rafał |
4595 |
|
10 |
Piotrków Trybunalski |
Bagiński Artur |
4029 |
|
18 |
Siedlce |
Orzechowska Iwona |
4008 |
|
19 |
Warszawa |
Petru Ryszard |
24 192 |
|
23 |
Rzeszów |
Surdy Leszek |
3751 |
|
26 |
Gdynia |
Dziambor Artur |
9168 |
|
27 |
Bielsko Biała |
Legierski Damian |
3807 |
|
39 |
Poznań |
Wiśniewska Agnieszka |
3828 |
|
22 |
KROSNO |
ZDZISŁAW ZADWORNY |
3496 |
Podsumowując, 3496 głosów pana Zadwornego jest 10 (dziesiątym)wynikiem w Polsce wśród osób startujących z listy Trzeciej Drogi z miejsca ostatniego
I ostatnia grafika:
|
Nazwisko i imię |
Rok |
Procent głosów na kandydata |
|
Kudyba Wiesław |
2007 |
10,93 |
|
Zadworny Zdzisław` |
2023 |
10,59 |
I tak wygląda moja frustracja, pytanie jak ta frustracja wygląda u pana Zdzisława Zadwornego.
Te szczegółowe wyliczenia przedstawiam m.in. dlatego żeby po raz kolejny udowodnić, że my mieszkańcy powiatu lubaczowskiego w zdecydowanej większości jesteśmy elektoratem konserwatywno –prawicowym, jednak przez błędy zawinione i niezawinione przez długie lata nie odnosiliśmy sukcesów wyborczych. Od dwóch kadencji, ta sytuacja się zmienia i blisko 15 000 głosów uzyskanych przez listę Prawa i Sprawiedliwość jest tego najlepszym dowodem. Utrzymanie mobilizacji przez następne kilka miesięcy powinno zaowocować sukcesem w wyborach samorządowych.
Wszystkim mieszkańcom powiatu lubaczowskiego składam serdeczne podziękowania za poparcie listy Prawa i sprawiedliwość. Dzięki Waszemu poparciu, możemy po raz drugi cieszyć się z kolejnej kadencji pani Poseł. Sukces nie byłby możliwy bez zaangażowania wielu osób, choćby pomagających w roznoszeniu ulotek, czy rozwieszaniu banerów, plakatów. Osoby zaangażowane w pracę komisji wyborczej czy mężowie zaufania to kolejna grupa osób, które przyczyniły się do sukcesu wyborczego. To pokazuje, że tylko wspólna praca i zaangażowanie może przynieść sukces.


