fot. archiwum ZLUBACZOWA.PL
W ostatniej kolejce sezonu Betclic 3. ligi gr. IV Pogoń-Sokół Lubaczów pokonała na własnym stadionie Unię Tarnów 3:0, dając kibicom powód do radości, ale też ogromnego niedosytu. Mimo pewnej wygranej, drużyna z Lubaczowa wciąż znajduje się pod kreską i wszystko wskazuje na to, że może pożegnać się z ligą.
Mecz z Unią Tarnów miał dla lubaczowskiej drużyny ogromne znaczenie. Zespół prowadzony przez Pawła Słomianego musiał nie tylko wygrać, ale też liczyć na korzystne wyniki z innych boisk. Niestety, choć Pogoń-Sokół wypełniła swoją część zadania, rywale w walce o utrzymanie również sięgnęli po komplet punktów, co znacząco pogorszyło sytuację beniaminka.
Przewaga i trzy bramki mimo osłabienia
Pogoń-Sokół od początku narzuciła swój rytm, choć długo brakowało skuteczności. Najbliżej gola był Adam Imiela, który trafił w poprzeczkę, a dobre okazje mieli także Oskar Majda i ponownie Imiela z rzutu wolnego. Unia Tarnów odpowiedziała tylko jednym niecelnym strzałem głową. Do przerwy było 0:0.
Po zmianie stron gospodarze ruszyli z impetem – już w 47. minucie Oskar Majda dał prowadzenie. Choć chwilę później z boiska wyleciał Lucas Guedes, grający w osłabieniu lubaczowianie nie tylko utrzymali przewagę, ale ją powiększyli. W 58. minucie trafił Adam Imiela, a w końcówce wynik ustalił Mateusz Gul.
Niewystarczające zwycięstwo
Choć lubaczowski zespół zrobił wszystko, co mógł, pozostałe wyniki nie ułożyły się po jego myśli. Wiślanie Skawina pokonali Chełmiankę Chełm 3:2, strzelając decydującą bramkę w doliczonym czasie gry, a Świdniczanka Świdnik wygrała 3:1 z Wisłoką Dębica. To oznacza, że Pogoń-Sokół Lubaczów kończy sezon na 15. miejscu, co na chwilę obecną oznacza spadek.
Nadzieja jednak jeszcze się tli. Jeśli Podhale Nowy Targ wywalczy awans do II ligi w barażach, zwolni się jedno miejsce w grupie IV Betclic 3. ligi, co może uratować Pogoń-Sokół przed spadkiem. Beniaminek z Lubaczowa pozostaje więc w oczekiwaniu na rozstrzygnięcia z innych stadionów – i na cud, który może przedłużyć jego ligowy byt.
| sobota, 7 czerwiec 2025 | ||
|
|
3 : 0 |
Unia Tarnów
|
| 15:00 | ||
| Poz | Drużyna | R | Pkt | W |
|---|---|---|---|---|
| 1. |
Sandecja Nowy Sącz |
34 | 74 | 22 |
| 2. |
Podhale Nowy Targ |
34 | 68 | 22 |
| 3. |
Siarka Tarnobrzeg |
34 | 65 | 19 |
| 4. |
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski |
34 | 63 | 19 |
| 5. |
Avia Świdnik |
34 | 62 | 18 |
| 6. |
Korona Kielce II |
34 | 61 | 17 |
| 7. |
Star Starachowice |
34 | 55 | 16 |
| 8. |
Podlasie Biała Podlaska |
34 | 53 | 15 |
| 9. |
Chełmianka Chełm |
34 | 53 | 16 |
| 10. |
Wisłoka Dębica |
34 | 46 | 14 |
| 11. |
Czarni Połaniec |
34 | 41 | 11 |
| 12. |
Wisła II Kraków |
34 | 41 | 11 |
| 13. |
Świdniczanka Świdnik |
34 | 39 | 10 |
| 14. |
Wiślanie Skawina |
34 | 39 | 10 |
| 15. |
|
34 | 37 | 10 |
| 16. |
KS Wiązownica |
34 | 30 | 7 |
| 17. |
Lewart Lubartów |
34 | 19 | 5 |
| 18. |
Unia Tarnów |
34 | 10 | 2 |
Sandecja Nowy Sącz
Podhale Nowy Targ
Siarka Tarnobrzeg
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski
Avia Świdnik
Korona Kielce II
Star Starachowice
Podlasie Biała Podlaska
Chełmianka Chełm
Wisłoka Dębica
Czarni Połaniec
Wisła II Kraków
Świdniczanka Świdnik
Wiślanie Skawina
KS Wiązownica
Lewart Lubartów


W ostatnim czasie czynsze w naszym mieście wzrosły o około 50%, a jednocześnie 300 000 zł rocznie z budżetu miasta trafia do klubu „Pogoń-Sokół” Lubaczów.
Tymczasem ten klub – zamiast integrować lokalną społeczność – wydaje środki w sposób nietransparentn y, zamknięty i oderwany od realnych potrzeb Lubaczowa. Zamiast dawać szansę miejscowym sportowcom i mieszkańcom, klub sprowadza ludzi z zewnątrz (ostatnio rzecznika prasowego), którzy traktują nasze miasto jak przystanek, nie miejsce z tradycją i tożsamością.
To wszystko wygląda jak idealne miejsce do wyprowadzania naszych publicznych pieniędzy poza miasto. Kolesiostwo, brak przejrzystości, brak efektów sportowych – zamiast wydawać na inwestycje i budować dumę, przynosimy sobie wstyd i sportowy blamaż.
Klub „Pogoń-Sokół” Lubaczów przywłaszcza sobie nazwę, historię i tożsamość prawdziwej „Pogoni” Lubaczów, klubu założonego w 1945 roku, który przez dziesięciolecia był sercem sportowego życia Lubaczowa. Klub, który nosił nasze barwy, nasze wartości i nasze wspomnienia. Dziś ta historia jest zacierana i wypierana, dorobek ludzi niszczony, jakby to nie miało żadnego znaczenia.
Czy tak ma wyglądać szacunek dla tradycji? Czy tak wygląda odpowiedzialnoś ć za wspólne pieniądze?
👉 Nie pozwólmy na dalsze marnowanie publicznych środków.
👉 Nie pozwólmy na niszczenie lokalnej historii i sportowej dumy Lubaczowa.
👉 Domagajmy się przejrzystości, uczciwości i wsparcia dla prawdziwego, lokalnego sportu.
Lubaczów zasługuje na więcej niż fikcję i układy. Lubaczów zasługuje na prawdę.