Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Rozpoczął się proces apelacyjny Mirosława Karapyty. Wkrótce poznamy wyrok

fot.

29 stycznia Sąd Okręgowy w Przemyślu ogłosi wyrok w procesie apelacyjnym Mirosława Karapyty. Były marszałek województwa podkarpackiego w styczniu 2019 roku został skazany na cztery lata więzienia.

Mirosław Karapyta, były marszałek województwa podkarpackiego 11 stycznia został uznany winnym 9 z 16 zarzucanych mu przestępstw.  Odpowiadał wtedy m.in. za gwałt i korupcję. Już podczas procesu w ubiegłym roku Karapyta twierdził, że jest niewinny i odwoła się od wyroku.  Tak też się stało.  W poniedziałek (15.01) przed Sądem Okręgowym w Przemyślu rozpoczął się proces apelacyjny.  Apelację od wyroku złożyli obrońcy oskarżonego oraz prokuratura. Sąd ostateczny wyrok w tej sprawie ma ogłosić 29 stycznia.

Przypomnijmy, że proces przeciwko Mirosławowi Karapycie rozpoczął się wiosną 2015 r. Od tego czasu sprawa krążyła między sądami w Przemyślu i Rzeszowie. Później rozpoczęcie procesu uniemożliwiała niezdolność do stawienia się przed sądem Karapyty, który przeszedł operację.

Oprócz Karapyty prokuratura oskarżyła jeszcze 8 osób. Sprawy sześciu z nich zostały wyłączone do innych postępowań. Jeden z oskarżonych przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Razem z M.Karapytą w jednym procesie stanęli przed sądem Henryk S. – były burmistrz Ustrzyk Dolnych oraz Robert M. – były zastępca komendanta powiatowego policji w Jarosławiu.

Źródło: portalprzemyski.pl, TVP Rzeszów

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Mrówka Cała
Karapyta pyta, kara pyta za co?
0
...
Zaznaczmy że jest to honorowy obywatel Cieszanowa i Lubaczowa ( ͡° ʖ̯ ͡°)
0
Ppp
Odebrac honorowe obywatelstwa!
0
natka
Niech przed sądem stają prawdziwi przestępcy.Szkoda mi Pana i wierzę w pańską niewinność.Tylko jak można wierzyć w sprawiedliwość sądów,kiedy PIS rządzi.
0
Lonek
Skoro z 16 zarzutów stopniało do 9 to w II istancji mam nadzieję że będzie 1-2 lub 0 zarzutów .Srodków publicznych nie zdefrałdował , coś tam komuś może pomógł dostać się do pracy a dziś co się dzieje bez żadnych konkursów po uważaniu byle był nasz.Ilu ludziom pomógł dostać się do właściwego lekarza i tym samym uratował życie.Mirek trzymam za Ciebie kciuki
0
broszka
plus komuś dobrze zrobił;-)
0
dębowy wór
dr Mirosław vel Bufon szybka kariera i bardzo szybki koniec. Słaba głowa do alkoholu, słabość do kobiet i do towarzystwa biskupów. Prawdziwy przykład zaściankowej, lubaczowskiej krainy.
0
kola
Miałem okazję mieć z nim kilka lekcji religii (zastępstwa za ks. E.Szczerbińskiego ) w liceum w połowie lat osiemdziesiątyc h. Jako katecheta robił dobre wrażenie. Ks. S. Skorodecki był agentem informatorem UB/SB. Nosił kryptonim "Krystyna" a potem "Wanda".Współpracę z bezpieką zaczął w 1953 roku. Ostatni meldunek z rozmowy z prymasem Wyszyńskim sporządził 12 grudnia 1977 r. W archiwum IPN zachowało się dziesięć tomów: Teczki współpracy agenta informatora pseudonim Krystyna: Stanisław Skorodecki (łącznie 2695 kart). Tu link: https://inwentarz.ipn.gov.pl/advancedSearch?q=stanis%C5%82aw+skorodecki&page=1
0
n
Lonek powiedziała :
Skoro z 16 zarzutów stopniało do 9 to w II istancji mam nadzieję że będzie 1-2 lub 0 zarzutów .Srodków publicznych nie zdefrałdował , coś tam komuś może pomógł dostać się do pracy a dziś co się dzieje bez żadnych konkursów po uważaniu byle był nasz.Ilu ludziom pomógł dostać się do właściwego lekarza i tym samym uratował życie.Mirek trzymam za Ciebie kciuki
Tobie jak widać nie pomógł dostać się do właściwego lekarza.

0
Anonim
Żeby tylko każdy z rządzących miał takie "przestępstwa" na sumieniu....
0
Ale
pamietający powiedziała :
A chociaż znałeś Go pajacu? Kapusiem była zakonnica.
Która to była zakonnica?

0

10000 Pozostało znaków