Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Wyjątkowa Cieszanowska Dycha im. Wojtka Pałczyńskiego. Ruszyły zapisy

W wyborczą niedzielę 28 czerwca w Cieszanowie odbędzie się jeden z pierwszych po długiej przerwie  w Polsce biegów ulicznych.  W Cieszanowskiej „Dysze” imienia Wojtka Pałczyńskiego udział może wziąć 100 biegaczy oraz 50 miłośników nordic walking. Właśnie ruszyły zapisy.

Bieg dla wielu osób ma bardzo sentymentalny charakter gdyż upamiętnia jednego z najaktywniejszych członków życia społecznego i sportowego Gminy Cieszanów – Wojtka Pałczyńskiego. W jego organizację zaangażowała się liczna grupa społeczników i miłośników sportu, a swój udział w biegu zapowiedział mistrz olimpijski Robert Korzeniowski.

W tym roku mija także sześć lat od tragicznej śmierci jednego z głównych inicjatorów i patrona biegu. To właśnie dla uczczenia pamięci po nim zbierają się rokrocznie w jego rodzinnej miejscowości biegacze z całej Polski.

Wojtek zawsze związany był z cieszanowskim sportem, już od juniora grał w lokalnej drużynie piłkarskiej, a w późniejszych latach jego hobby stało się bieganie. Z  tej wielkiej pasji w roku 2015 zrodził się pomysł, aby tą zdrową ”zajawką” zarażać także innych – tak powstał pomysł na realizację Cieszanowskiej Dychy oraz oficjalna nazwa zespołu zrzeszającego okolicznych biegaczy- Runners Cieszanów, którą tworzył wraz z  trzema przyjaciółmi. Wojtek, Bartek oraz dwaj bracia Grzesiek i Karol to właśnie oni na własną rękę postanowili zabrać się za zorganizowanie pierwszego takiego biegu w naszym mieście – opowiada Aneta Stanowska jedna z obecnych organizatorek biegu.

Niestety los zdecydował inaczej. Na niespełna miesiąc przed startem Wojtek umiera.  I Cieszanowska Dycha, która miała być fantastycznym pomysłem grupy młodych ludzi zachęcających do aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia, zmieniła się w bieg upamiętniający jednego z założycieli. Nie było go już wśród nas, ale Cieszanowska Dycha zbliżała się wielkimi krokami. Pełni smutku i tęsknoty chcieliśmy, aby ten bieg nie był końcem, a początkiem. Początkiem pamięci o cudownym chłopaku, zawsze uśmiechniętym i pełnym energii – takiego go pamiętamy i chcemy aby inni mogli uczcić jego pamięć w sposób który najbardziej kochał- sportem i szczęściem które  tenże daje – dodaje organizatorka.

Organizację biegu z całą energią wsparło Centrum Kultury i Sportu w Cieszanowie. Gdy tylko okazało się, że zmniejszono restrykcje związane z organizacją tego typu wydarzeń rozpoczęliśmy działania.   Choć czasu na przygotowanie biegu i zapisy mamy niewiele to wierzymy w zaangażowanie naszych sportowców – podkreśla dyrektor CKiS Marlena Wiciejowska

Cieszanowska Dycha im. Wojtka Pałczyńskiego wystartuje o godz. 10.00 w niedzielę 28 czerwca. Biegacze do pokonania będą mieć trasę długości 10km, natomiast zawodnicy nordic walking przejdą dystans 5,4 km. Wpisowe w wysokości 30 zł w całości przeznaczone zostanie na organizację wydarzenia.

Zapisy odbywają się poprzez stronę www.dostartu.pl.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
wj
Szkoda że na zdjęciu nie widać fotografa z Domu Kultury w Cieszanowie, który jeszcze niedawno będąc księdzem przychodził do Domu Kultury spowiadać pracowników. Ostatnio spowiada pracowników nie będąc księdzem.
0
Redakcja ZLUBACZOWA.PL
Kolego, który podpisujesz się pod komentarzami jako: z powiatu, nowy albo wj. Jeszcze raz taki numer, a zablokujemy możliwość dodawania wpisów.
0
Mądry
Redakcja ZLUBACZOWA.PL powiedziała :
... Jeszcze raz taki numer.....
Język prawie gangsterski....

0
Lara
Ale durny komentarz wj :D
0
wj
Bardzo dobrze że odbędzie się bieg 6. Cieszanowska Dycha. Kilka tygodni temu wydawało się że nie ma szans na zorganizowanie biegu. Proponuję jakiś skromny mini Cieszanów Rock Festiwal z ograniczoną liczbą uczestników. Nawiązując do poprzedniego wpisu wiadomo że fotografa będącego autorem zdjęcia nie mogło być na zdjęciu. Obecny fotograf z CKiS był wikariuszem parafii w Cieszanowie do początku 2019 r. W 2017 r. w kwietniu przed Wielkanocą miała miejsce dziwna sytuacja. Na zaproszenie ówczesneg o dyrektora wikariusz w pokoju dyrektora spowiadał za zamkniętymi drzwiami pracowników. W parafii był bardzo dobrym wikariuszem. Nowe kierownictwo CKiS pozostawiło tylko sprzątaczkę z tamtej kadry pracowniczej. Obecnie były wikariusz pracuje w CKiS jako fotograf pod zmienionym nazwiskiem. Jednak wciąż jest rozpoznawalny przez mieszkańców miasta i kojarzony przez wielu jako ksiądz. Ludzie różnie to postrzegają. Sytuacja bez precedensu.
0
Lara
wj powiedziała :
Bardzo dobrze że odbędzie się bieg 6. Cieszanowska Dycha. Kilka tygodni temu wydawało się że nie ma szans na zorganizowanie biegu. Proponuję jakiś skromny mini Cieszanów Rock Festiwal z ograniczoną liczbą uczestników. Nawiązując do poprzedniego wpisu wiadomo że fotografa będącego autorem zdjęcia nie mogło być na zdjęciu. Obecny fotograf z CKiS był wikariuszem parafii w Cieszanowie do początku 2019 r. W 2017 r. w kwietniu przed Wielkanocą miała miejsce dziwna sytuacja. Na zaproszenie ówczesnego dyrektora wikariusz w pokoju dyrektora spowiadał za zamkniętymi drzwiami pracowników. W parafii był bardzo dobrym wikariuszem. Nowe kierownictwo CKiS pozostawiło tylko sprzątaczkę z tamtej kadry pracowniczej. Obecnie były wikariusz pracuje w CKiS jako fotograf pod zmienionym nazwiskiem. Jednak wciąż jest rozpoznawalny przez mieszkańców miasta i kojarzony przez wielu jako ksiądz. Ludzie różnie to postrzegają. Sytuacja bez precedensu.
Niby coś wiesz, niby coś tam błyska, ale tak jakby nie bardzo... Bo ani daty się nie zgadzają, ani to kojarzenie jako księdza... Ani to bez precedensu, bo w Cieszanowie mieszka znacznie starszy były ksiądz z żoną :)Wniosek - najpierw proponuję więcej wiedzy, a wtedy, jeżeli potrzeba - wypowiedzi :) Nawiasem mówiąc nie do końca widzę, jaki to ma związek z imprezą sportową?

0
wj
Nie jest to na temat,ale ponownie zostałem wywołany do tablicy. Było to 11 kwietnia 2017 r. i rok później pod koniec marca 2018 r. ponownie i miałem osobiście możliwość również skorzystania kilka osób może to potwierdzić. Nie było to nic złego bo co najmniej przez kilka pracownicy spowiadali się w miejscu pracy. Kontrowersje wzbudza fakt że po rezygnacji z kapłaństwa został po kilku miesiącach zatrudniony w miejscu gdzie spowiadał. Jeśli chodzi o innego pana, który w latach 70-tych był księdzem w parafii cieszanowskiej sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Po rezygnacji z kapłaństwa pracował i mieszkał kilkadziesiąt lat na Śląsku. Powrócił do Cieszanowa będąc na emeryturze. Tylko starsze pokolenie morze go kojarzyć z księdzem.
0
Jp
Do" wj" jaki bałwan w środku lata. Masakra
0

10000 Pozostało znaków