Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Analiza wyborcza: PiS zdobędzie 8 z 11 mandatów. Straci PSL, a zyska Konfederacja?

Z analizy politologa Marcina Palade wynika, że Prawo i Sprawiedliwość w naszym okręgu wyborczym zdobędzie 8 mandatów poselskich, czyli tyle samo ile w poprzednich wyborach.  Jeden mandat straci PSL (Trzecia Droga), a zyska Konfederacja.

Socjolog polityki, autor opracowań i analiz z zakresu preferencji społeczno-politycznych oraz geografii wyborczej Marcin Palade opublikował na platformie X (dawniej Twitter) prognozę preferencji wyborczych w nadchodzących wyborach do Sejmu i Senatu okręgu wyborczym nr 22 (krośnieńsko-przemyskim), który obejmuje powiat lubaczowski.

Według najnowszej analizy Palade, w naszym okręgu wyborczym (przemysko-krośnieńskim) Prawo i Sprawiedliwość utrzymało by w Sejmie 8 posłów. Dwóch parlamentarzystów, czyli tak jak do tej pory miałaby Koalicja Obywatelska. Zyskałaby Konfederacja, która do tej pory nie miała posła z okręgu nr 22. Swojego przedstawiciela w Sejmie straciło by PSL (Trzecia Droga).

Jeżeli analiza okazałaby się trafiona, to spośród wszystkich kandydatów z powiatu lubaczowskiego największe szanse na kolejną kadencję w Sejmie ma Teresa Pamuła z PiS. Można to wywnioskować, że w 2019 roku Pani Pamuła, startując z ósmego miejsca, pod względem ilości głosów zdobyła szóste miejsce. W tym roku Teresa Pamuła „awansowała” i zajmuje 5 miejsce na liście Prawa i Sprawiedliwości, co bez wątpienia pozytywnie wpłynie na ostateczny wynik Teresy Pamuły.

Co z pozostałymi kandydatami z powiatu lubaczowskiego?

Zaczniemy od Łukasza Rydzika, który pomimo pierwszego miejsca na liście Lewicy, może ponownie nie dostać do Sejmu. A to z tego względu, że w naszym regionie Lewica od wielu lat ma małe poparcie. Niestety, nie zapowiada się na to, aby w tym roku było inaczej.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej Marcin Piotrowski startuje z trzeciego miejsca, ale tutaj też będzie ciężko. Po raz ostatni, Platforma Obywatelska trzech posłów z naszego regionu miała dzięki wyborom, które odbyły się aż 12 lat temu. Na tej liście największe szanse mają regionalni liderzy PO, czyli Marek Rząsa oraz Joanna Frydrych. Nie zanosi się na to, aby przez ten czas Koalicja Obywatelska zyskała tak dużo głosów, by wprowadzić do Sejmu trzecią osobę. Nie pomoże raczej szukanie głosów mieszkańców pozostałej części Polski, bo taką akcję zainicjował Marcin Piotrowski. Pan Marcin zachęca, aby wyborcy z innych regionów naszego kraju na czas wyborów przyjechali w Bieszczady oraz na Roztocze, by oddać głos na kandydata Koalicji Obywatelskiej.

Zdzisław Zadworny startuje z ostatniego miejsca na listach Trzeciej Drogi. Jeżeli sprawdzi się analiza Marcina Palade, to PSL straci swojego jedynego przedstawiciela w Sejmie. Do tej pory był nim Mieczysław Kasprzak, który w tym roku nie kandyduje do parlamentu.

Do Sejmu z naszego powiatu startują też: Renata Drewniak (Trzecia Droga), Zdzisław Tabin (Lewica) oraz Magdalena Połynkiewicz (Konfederacja). Jednak wymienieni wyżej kandydaci zajmują dalsze miejsca na listach i o mandaty poselskie będzie bardzo trudno, co nie zmienia faktu, że mogą oni pozyskać wiele głosów dla swoich komitetów wyborczych, a to również ma istotne znaczenie dla końcowego wyniku.

Warto jednak podkreślić, że z sondażami czy analizami jest tak, że to tylko przewidywania. Wybory odbędą się 15 października, a do tego czasu może się jeszcze wiele wydarzyć.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
Prawdziwy Kmicic
Moze się wiele wydarzyć i już się wydarzyło ;) W przypadku sondaży Marcina Pallade, które obserwuję od dłuższego czasu, w ubiegłym tygodniu zaczynała mu rura mięknąć, jak i całemu posowi, bo sondaże mieli fatalne. Chyba ktoś Pallade potrząsł albo dobrze zapłacił, by sondaże wróciły do niekoniecznie prawdziwego, ale potrzebnego do propagandy stanu.
0
Pawlo
Według mnie Trzecia Droga raczej będzie miała ten jeden mandat ale na nic więcej nie ma co liczyć. Nie trzeba być też geniuszem żeby się domyślić że jeśli ktoś ma wejść z Trzeciej Drogi to będzie to jedynka listy Bartosz Romowicz.
0
Krzysztof Kaiser 2
Nie ma szans, że PiS utrzymuje mandaty. Trzecia Droga swój mandat utrzymuje. PiS na pewno traci jeden mandat, który trafi do opozycji. Ale słyszałem, se nie jeden a nawet dwa mandaty może stracić. Obecna Poseł Pamuła moim zdaniem może być w strachu bo jej wynik był z tych mniejszych i to może być jej mandat. Zwłaszcza z tego.pwodu, że jej główny elektorat lubaczowski jest rozczarowany. Piotrowicz też miał pozycję nr. 5 w ostatnich wyborach i tym razem też 5 ma duże szanse się nie dostać do Sejmu. Ciekaw jestem z jakiego źródła Palade tworzył swoją prognozę. Zresztą znam jego badania i nie raz te wyniki okazywały się jak z kosmosu.
0
Pawlo
Krzysztof Kaiser 2 powiedziała :
Nie ma szans, że PiS utrzymuje mandaty. Trzecia Droga swój mandat utrzymuje. PiS na pewno traci jeden mandat, który trafi do opozycji. Ale słyszałem, se nie jeden a nawet dwa mandaty może stracić. Obecna Poseł Pamuła moim zdaniem może być w strachu bo jej wynik był z tych mniejszych i to może być jej mandat. Zwłaszcza z tego.pwodu, że jej główny elektorat lubaczowski jest rozczarowany. Piotrowicz też miał pozycję nr. 5 w ostatnich wyborach i tym razem też 5 ma duże szanse się nie dostać do Sejmu. Ciekaw jestem z jakiego źródła Palade tworzył swoją prognozę. Zresztą znam jego badania i nie raz te wyniki okazywały się jak z kosmosu.
PIS może stracić jeden mandat, ale nie wiem skąd ty wziąłeś te rewelacje że straci dwa, jakieś dane?

0
Ja
W kuluarach podczas konferencji PIS w Jasionce każdy to mowił.
0
San
Takie realia czyli aktualne prognozy: Pis zapewne 7 mandatów, być może tylko 6, Koalicja obywatelska 2 ewent.3, Konfederacja zapewne 1 , Trzecia droga 1, SLD w porywach 1
0
San
Pamuła aut. I dobrze , bo nic nie robiła...
0
Prawdziwy Kmicic
Ogólnie na skalę kraju PiS miał 43,5% głosów w 2019 roku. Teraz większość sondaży daje pisowi ok. 35%. Jakim cudem mając ponad 8% straty na skalę kraju w okręgu 22 nic się nie rusza? Elektorat może być tu bardziej konserwatywny, ale na pewno poparcie takie samo jak poprzednio nie będzie. Pallade już wcześniej tłumaczył jak to jest z tym 8 mandatem, czyli PiS powinien mieć 7, ale po 8 jest pierwszy w kolejce, jeżeli Trzecia Droga (walka o 1 mandat), albo Lewica (walka o 1 mandat), czy KO (walka o 3 mandat), będą mieć słabszy wynik. Pacz i się ucz analityku.Mandat nr 1,2,3,4 weźmie PiS, bo będzie dużo głosów na listę, 5 dla KO, 6 PiS, 7 KO, 8 PiS.Walka o 9 mandat to już różnica możliwe, że setki czy dziesiątki głosów, istnieje możliwość, że zgarnie go Konfederacja. Jeżeli KO będzie mieć większy wynik niż poprzednio, a dużo na to wskazuje, to może wziąć 10ty mandat, ale trudno przewidzieć, ile głosów zbierze Trzecia Droga, w zależności relacji głosów KO do Trzeciej Drogi, jeżeli TD będzie mieć lepszy wynik, to oni wezmą 10ty mandat. Także PiS nie bierze 8 mandatów, tylko bierze 7, ale do ostatniego z puli jest pierwsze w kolejce, zależy czy KO drastycznie nie podniesie wyniku, czy Trzecia Droga nie będzie mieć drastycznie słabego. Warto to zrozumieć, o co chodzi z 10tym mandatem, on jest do urwania dla TD, KO i Lewicy, a także dla PiS. Tu różnica będzie niewielka i walka do końca.
0
Prawdziwy Kmicic
Ogólnie, ósmy mandat dla PiSu, to skrót myślowy, PiS walczy o 10ty mandat, który może być jego ósmym z puli po wyliczeniach metodą D'Hondta. Warto tu zauważyć, że poparcie dla TD i Lewicy powinno być podobne jak w 2019 roku, ale KO wg średniej sondaży ma ok 4% lepszy wynik niż poprzednio. Czyli PiS ma - 8%, a KO + 4%, to niwelacja ok 12% między PiS i KO. Nie wiemy jak to się przełoży na Podkarpacie, ale na pewno wachania będą zauważalne i 10ty mandat jest w zasięgu dla TD i KO.
0
Krzysztof Kaiser 2
Też o tym słyszałem, że mają pełne gaxie z tego powodu i, że w Jasionce o tym mówili w kuluarach. Potwierdzam to co napisał użytkownik Ja i nic Wam ,,pisiory" nie da minusowanie prawdy.
0
Chochoł
Przecież Marcin Pałace nie robi sondaży, tylko swoje dane opiera na pojedynczych sondażach, lub średniej z jakiegoś czasu.Akurat on to z PiS mało ma wspólnego.
0
Chochoł
Bo mandaty rozdziela się zgodnie z wynikami wyborczymi w danym okręgu, a nie w skali całego kraju.% głosów w skali całego kraju jest tylko potrzeby do tego, żeby stwierdzić, że dana partia przekroczyła próg wyborczy.
0
Prawdziwy Kmicic
Chochoł powiedziała :
Bo mandaty rozdziela się zgodnie z wynikami wyborczymi w danym okręgu, a nie w skali całego kraju.% głosów w skali całego kraju jest tylko potrzeby do tego, żeby stwierdzić, że dana partia przekroczyła próg wyborczy.
Proszę przeczytać komentarz ze zrozumieniem, biorąc pod uwagę krajowy trend i jego przełożenie na okręg.

0
Jarek
Bardzo rzeczowa analiza pod którą podpisuję się jako wielokrotny członek komisji wyborczych. Jeżeli wyborcy opozycji jeszcze bardziej zmobilizują swoje siły po PIS może zostać z max 6 mandatami.
0
2.Anna Schmidt
Nasz głos i jej działanie.
0
Kmicic
Łukaszenka jawnie popiera Tuska :lol: Czyli Niemcy, Ruski i Białoruś popierają Tuska Tylko Polacy go nie chcą.
0
Prawdziwy Kmicic
Kmicic powiedziała :
Łukaszenka jawnie popiera Tuska :lol: Czyli Niemcy, Ruski i Białoruś popierają Tuska Tylko Polacy go nie chcą.
Tusk to Kaszub (Kaszubi to Słowianie zachodni) a dwójka na liście piS w tym okręgu? Anna Shmidt? A Babinetz? Nie tylko w tym okręgu, w całym pisie masa Niemców.

0
Krzysztof Kaiser 2
Żyli potwierdzasz moje słowa. Cały świat się dziwi jakim cudem PiS jeszcze u Nas rządzi a nie Tusk. Biden też woli Tuska moim zdaniem.
0
Prawdziwy Kmicic
Pisowcy, powiedzcie mi o co wam z tymi niemcami chodzi i Tuskiem. KO jest złe, ale niemcy Pisu sa dobrzy? Müller, Szefernaker, Schreiber, Fogiel, Raul, Mayer, Wenderlich, będą mnie polskości uczyć? To wiadome, że niemal cały świat czeka, aż poprzebierani Polacy z PiSu przestaną zgrywać potęgę światową, bo Polska potrzebuje przyjaciół, a nie zgrywać kozaka.
0
peło
Prawdziwy Kmicic powiedziała :
Pisowcy, powiedzcie mi o co wam z tymi niemcami chodzi i Tuskiem. KO jest złe, ale niemcy Pisu sa dobrzy? Müller, Szefernaker, Schreiber, Fogiel, Raul, Mayer, Wenderlich, będą mnie polskości uczyć? To wiadome, że niemal cały świat czeka, aż poprzebierani Polacy z PiSu przestaną zgrywać potęgę światową, bo Polska potrzebuje przyjaciół, a nie zgrywać kozaka.
To jest dogmat Kaczynskiego! Z dogmatami się nie dyskutuje, W NIE SIĘ BEZKRYTYCZNIE WIERZY

0

10000 Pozostało znaków