Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Inwestycje, praca i rozwój. Wywiad z Piotrem Cencorą, kandydatem na burmistrza Lubaczowa.

Priorytet jest jeden – miejsca pracy poprzez mądre i trafione inwestycje. Nie ma ważniejszego celu. Mówi w rozmowie z redaktorem naszego portalu Piotr Cencora, kandydat na burmistrza Lubaczowa. Zapraszamy do przeczytania wywiadu!

Panie Piotrze, pytanie numer jeden: dlaczego zdecydował się Pan kandydować w nadchodzących wyborach na burmistrza Lubaczowa?

To efekt kilku czynników, w tym przede wszystkim moich obserwacji naszego miasta, dyskusji ze znajomymi oraz osobami, z którymi współpracowałem zawodowo i społecznie. Dostrzegłem wyraźną potrzebę innego podejścia do kwestii rozwoju Lubaczowa. Narosło we mnie przekonanie, że Lubaczów ekonomicznie drepcze w miejscu, obowiązują błędne priorytety, a miasto nie ma lidera z wizją na najbliższe co najmniej 6-8 lat.

Jakie ma Pan priorytety, będąc burmistrzem i jak zamierza Pan je zrealizować?

Priorytet jest jeden – miejsca pracy poprzez mądre i trafione inwestycje. Nie ma ważniejszego celu. Co istotne, inwestycje nie muszą być lokowane w obrębie samego miasta. Należy moim zdaniem podejmować działania w kooperacji w gminami powiatu lubaczowskiego, ze starostwem, a także samorządem wojewódzkim, aby uruchamiać inwestycje zapewniające poprawę ekonomiczną całemu regionowi lubaczowskiemu. Same zaś poszukiwania i zachęty inwestorów powinny mieć szeroki zakres. Nie mamy na naszym terenie osób, firm, czy innych źródeł, będących w stanie podjąć znaczące inicjatywy gospodarcze, dlatego potrzebnym jest pozyskanie inwestorów zewnętrznych. Natomiast mamy lokalny potencjał kadrowy, surowcowy, bazę inwestycyjną w postaci SSE. Z tym należy wyjść na zewnątrz. Sądzę, że to możliwe, a wręcz konieczne. Trzeba jednak naprawdę chcieć, zamiast powtarzać, że tego czy tamtego nie da się zrobić. Zamierzam w swojej kampanii przypomnieć zmarnowane przez aktualne instytucje samorządowe szanse ekonomiczne.

Sytuacja na rynku pracy w Lubaczowie jest zła. Młodzi nie mają żadnych perspektyw, a więc wyjeżdżają do innych miast oraz za granicę. Jaki ma Pan pomysł na odwrócenie tej sytuacji?

Chciałbym zauważyć, że młodych osób w szybkim tempie osób ubywa. Jeszcze 10 lat temu Lubaczów kipiał młodzieżą. Teraz – poprzez emigrację zarobkową i niski przyrost naturalny – mamy do czynienia z drenażem demograficznym. Jeśli nie zacznie się stwarzać możliwości choćby względnej stabilizacji ekonomicznej, Lubaczów będzie coraz bardziej kurczyć się i tracić możliwość funkcjonowania jako miasto powiatowe. Inna rzecz, to fakt, iż permanentny brak pracy generuje sytuacje patologiczne – nepotyzm, stwarzanie zbędnych i obciążających budżet stanowisk biurowych, niskie uposażenia, naruszanie praw pracowniczych, rozdawnictwo pracy za podporządkowanie polityczne. To wszystko niszczy więź społeczną, inicjatywę, zniechęca do działania.

Czy w podejmowaniu decyzji np. związanych z planowaniem inwestycji, będzie pan brał pod uwagę opinie mieszkańców? Co pan myśli o budżecie obywatelskim?

Przewrotnie odpowiem: i tak i nie. Oczywiście zamierzam w sprawach dotyczących inwestycji kierować się dobrem społeczności miasta oraz po prostu zdrowym rozsądkiem. Jeśli otrzymamy ofertę budowy fabryki mebli czy przetwórni owoców, wówczas taką ofertę przyjmę z satysfakcją, ale jeśli napłynie do nas propozycja budowy składowiska odpadów radioaktywnych, to podziękuję za nią choćby znaleźli się tacy, którzy temu pomysłowi przyklasną. Mam zamiar – o ile oczywiście otrzymam honor sprawowania urzędu burmistrza miasta – przeprowadzania corocznych spotkań z mieszkańcami Lubaczowa, dotyczących omówienia realizacji planów, sytuacji budżetowej, nowych zamierzeń, potrzebnych zmian itd. Kontakt ze społecznością miasta raz na 4 lata przy okazji wyborów to stanowczo za mało. Natomiast budżet obywatelski to dobra praktyka angażująca osoby aktywne, wskazujące istotne sprawy i potrzeby, dająca realne poczucie współdecydowania. Ponadto jest to rozwinięcie kapitalnej idei społeczeństwa obywatelskiego (propagowanej w latach 90.), która nieco zblakła, gdy samorządy lokalne zostały upolitycznione i przeładowane nomenklaturą administracyjną.

Jak ocenia Pan dotychczasową pracę władz miasta?

Najłatwiej krytykować. Tylko, jaki z tego pożytek? Lecz owszem, jest kilka trudnych tematów. Trzeba podjąć działania, aby zdynamizować działanie nowego targowiska, raczej niezbyt szczęśliwie zlokalizowanego. Narasta problem braku miejsc parkingowych w mieście. Są ulice, w sezonie letnim regularnie zalewane przez wody opadowe. W niewystarczającym stopniu dba się o stan ulic i chodników podczas zimy. Te, i kilka innych problemów nie zostało dotychczas rozwiązanych. Chcąc pełnić urząd burmistrza, należy w pierwszej kolejności z nimi się zmierzyć.

Jak kandydat na burmistrza chce przekonać potencjalnych wyborców, aby w zbliżających się wyborach oddali głos na Piotra Cencorę?

Spotykać się, rozmawiać, uważnie słuchać mieszkańców miasta. Oczywiście przygotowałem szeroką kampanię informacyjno-reklamową. Zapraszam przy tej sposobności na moją stronę www.piotrcencora.pl Chcę przede wszystkim, jak już wspomniałem, zabiegać o inwestycje, które zapewniłyby nowe miejsca pracy. Bo od tego trzeba zacząć i nie ma innego wyjścia. I mam jeszcze dobrą radę dla wyborców. Jeśli zauważycie, że zacznę  Wam opowiadać, że najważniejsze dla naszego miasta są cotygodniowe koncerty, festyny, pokazy cyrkowe, parady, uroczystości, akademie, czy inne fajerwerki – to proszę, absolutnie na mnie nie głosujcie. Naprawdę nie róbcie tego.

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 10
Mohort
Ma Pan duże szanse. Duża część mieszkańców jest rozczarowana żeby nie powiedzieć wku...na układ który żeruje na posadach publicznych x lat czytaj głównie partia chłopów która z chłopami nie ma nic wspólnego
1
ppp
ja również uważam , że ma Pan szansę, mam nadzieję na coś nowego w naszym mieście, na nowych ludzi, którzy swoimi pomysłami pomogą mieszkańcom. Miejsca pracy to bardzo ważna rzecz, a nie zajmowanie się pierdołami typu Lubacz albo wywalenie pieniędzy na targowisko. Czekamy na debatę przedwyborczą.
1
dede
najważniejsze to zgarnąć jak najwięcej środków z Unii bo więcej już nie będzie, o tym kandydat nic nie wspomina widocznie nie ma o tym pojęcia a czasu na naukę niestety szkoda każdy rok się będzie liczył, a po drugie jak kandydat nie chce lokować inwestycji w obrębie miasta no to ... sorry tego nie rozumiem już zupełnie, co do inwestycji miejskich trafionych/nietrafionych to proszę zrobić wycieczkę na ulicę Techniczną pozwiedzać powstającą strefę przemysłową ps. każdy kandydat zawsze powtarza o konieczności ściągnięcia inwestora, to wszyscy wiemy, żaden natomiast nie przedstawia pomysłu w jaki sposób chce to zrobić /
1
imm
dede na burmistrza! :D
1
IBM
Z tego co pamiętam od 20 lat kolejne władze mówią o ściągnięciu inwestorów do powiatu , ale niestety nikomu się jeszcze nie udało :( . Życzę POWODZENIA bo to by rozwiązało 90% bolączek regionu .
1
dede
hihi / na prezydenta!
1
zdziwiony
Tak na marginesie: co zrobił powiat dla ściągnięcia inwestorów?? Nie krytykujmy tylko wójtów/burmistrzów. Pan Starosta - nieustanne nagrody, oskary itp. Czy od nas też by dostał?
1
Grzegorz J.
Do internauty Dede: jeśli kandydat zaznacza mocną współpracę z władzami wojewódzkimi, to oznacza, że jednak myśli o środkach z Unii Europejskiej. Kandydat wie, o czym jestem przekonany, że właśnie tam rozdzielane są środki, szczególnie w nowej perspektywie. Jeśli kandydat uczestnicy w gremiach tworzonych przy Urzędzie Marszałkowskim, oznacza to, że ma poukładane w głowie i wie, gdzie sięgnąć. Ciekawe, że kandydat W.B., zatrudniony w tym Urzędzie, jakoś o tym nie wspomina. Wracając do kandydata P.C.: dobrze rozkłada akcenty i zastanawiam się, czy właśnie on jest wart głosu. Jeszcze odniosę się do Zdziwionego: nie jestem zwolennikiem starosty panującego, ale faktem jest, że rola starostwa w przyciąganiu inwestorów jest marginalna, tak mu już napisali ustawę. To wszystko spada na władze gmin/miast.
1
Sever
Panie Piotrze - powodzenia. Gdyby Panu się udało, to byłaby duże szanse rzeczowej współpracy z p. wójtem Kaplem (pewniak w wyborach) oraz p. Zadwornym w Cieszanowie (duże szanse na reelekcję). W takim gronie osób konkretnych, otwartych, zorientowanych na działanie, a nie etatyzm i ślizganie się po czerstwych uroczystościach . Jest temat siarki w Baszni, rozruszania na nowo mebli w Dachnowie. Myślę, że moglibyście sporo zdziałać. Ponadto, jak słychać, SSE w Mielcu naprawdę wypaliła i generuje zatrudnienie. To też szansa dla Lubaczowa.
1
zdziwiony
Do Grzegorza J: ja myślę, że rola starostwa w zabieganiu o inwestorów może być znacząca. Nikt (żadna też ustawa) nie zabrania działań na rzecz rozwoju swojego terenu. Trzeba chcieć, trzeba umieć. Samo administrowanie (czyt. urzędniczenie) to za mało!
1
Neo
Wspaniałe hasła, ciekawy program tyle tylko że wszyscy już to znamy!! praca dla młodych, sciąganie inwestorów itd,....."by żyło się lepiej". Każdy przed wyborami czaruje społeczeństwo obiecuje że ma wizje , a jak się już dochrapie do władzy to jest taka jak jest. Znowu brniemy w to samo!!!!
1
Piotr
Do "Sever" - a co takiego wspaniałego jest w w współpracy z np. panem Kaplem .Cóż takiego wspaniałego on zrobił ; oprócz paru pustostanów typu pastorówka, kresowa osada itp. inwestycje do których trzeba tylko dopłacać i łożyć na utrzymanie.Nie sztuką jest z unijnych środków tworzyć sztuczne twory które niczego nie wnoszą np. w porawę sytuacji na rynku pracy a w przyszłości ktoś będzie je musiał głównie z publicznych pieniędzy utrzymywać.A jeśli chodzi o kopalnie w baszni to chętnie bym coś usłyszał nowego na ten temat.Ponieważ sztandarowa propozycja pana wójta ,która już miał działać i zatrudniać ludzi jak narazie leży na całej linii i pan wójt w tej sprawie jakoś się już nie chwali.Pozdrawiam.
1
Sever
Jest jeszcze przedszkole nowe społeczne w Dąbkowie. Myślę zasadniczo o uzupełnianiu się pewnych działań. Oczywiście, że nie ma na dłuższy dystans sensu tworzenie obiektów turystycznych czy rekreacyjnych, które nie znajdą zainteresowania społecznego. A pewnie nie znajdą skoro młodych ubywa, areszta pracuje za minimalne uposażenie. Dlatego - mam nadzieję, bo pewności znikąd mieć nie mogę - że p. Cencora realnie ruszysprawę inwestowania czy wydobycia. Ponadto właśnie brakurzędniczej przeszłości i związanych z tym manier czy zależnościmoże sprzyjać efektywnej pracy w zakresie pobudzania gospodarczego Lubaczowa i okolic. Na to liczę.
1
zenek
Meble w Dachnowie mają menadżera więc wójt kapel czy inny nie jest tam potrzebny.Rozruszać to się mogą po godzinach pracy na rowerze lub rolkach.O siarce zamilczcie bo to temat dla właścicieli firmy a nie dla gospodarzy wiejsko miejskich.Mielec jak będzie miał plany to sam m.in.ogłosi,że znalazł sie głupi powiat gdzie przez 10/15 lat nie będą musieli płacic podatków a zatrudnią tanią siłę roboczą.
1
Kris
Zatrudnia rożnej maści specjalistów,magist rów bez dyplomu a jeszcze oficjalnie na zebraniach wiejskich jeszcze NIKT nie zadał pytania kto to wszystko utrzyma i za co? Budynki w Opace,Krowicy,L isich Jamach,Baszni,P odlesiu i innych to kogoś za to trzeba będzie rozliczyć.Z tego co ostatnio obejrzałem w TV w Hiszpanii wybudowano 27 pełno wymiarowych lotnisk z których nie odleciał żaden rejsowy samolot a budowano bo UE nie sprawdzała na co idą pieniądze więc pisano projekty,przele wano kaskę,okoliczne firmy miały zatrudnienie przez kilka lat i...koniec.
1
ricky
a gdyby nie było nic w Opace, Krowicy,Lisich Jamach czy Podlesiu to byloby gadane ze nic sie nie robi . Tak zle a tak niedobrze
1
Kris
Nikt nie mówi o budowaniu jako takim lecz o zapewnieniu/tchnięciu życia tym obiektom.Podam przykład pierwszy z brzegu-w Lisich Jamach jest coś takiego jak Centrum Informacji Turystycznej,ba siedzi tam młodzieniec z okolic Dzikowa ale po co on tam siedzi trudno od niego otrzymać jakichkolwiek wyjaśnień.Pilnuje obiektu choć i tak jest monitoring jak zauważyłem czy wyczekuje na turystów choć nie miałby im co powiedzieć.Może ma etat sprzątacza ew.bibliotekarza?Nie działa siłownia a stół pingpongowy stoi pod ścianą czy to po to aby nie porysować unijnego parkietu?
1
nnneeexxtt
Ciesze się, że ta pani znika, niestety pozostawi po sobie niezły syfff i nikt nawet jej z tego nie rozliczy a to będzie wpływało, te żałosne inwestycje na nasze miasto przez lata.Pan kandydat wali frazesami - gdyby ta pani znowu kandydowała to by miał mój głos, a tak raczej sobie podaruje bo wszystko tak naprawdę jedno który z nich zostanie burmistrzem.Mam nadzieję, że Wszyscy kandydaci jednak wyciągną wnioski jak nie należy rządzić Lubaczowem.
0
licznik
aby były inwestycje, praca i rozwój - po pierwsze trzeba zmienić nastawienie naszych władz, dla których przedsiębiorca jest tzw prywaciarzem ( są to naleciałości jeszcze za czasów komuny) przy takim nastawieniu trudno o rozwój. Która z gmin naszego powiatu uchwaliła zwolnienia np. od podatku od środków transportu dla firm rodzimych? dziwi mnie to, że wszyscy mówią o sprowadzaniu inwestorów z zewnątrz, zapominając o tych, którzy płacą podatki do naszych gmin. Większość przetargów gminnych wygrywają firmy z innych powiatów , przez co podatki od zysków zasilają budżety z innych miejscowości. Pamiętajmy, że od każdej firmy z tego terenu wraca do budżetu gminy w której jest zameldowany przedsiębiorca około 41% podatku dochodowego. Czy ktoś to przeliczył?
0
Rozhenkranc
Panie Mohort rządzimy cała Polska i tym powiatem też będziemy dlatego pan też głosuje na PSL
0
Jerzy
Mamy wolny rynek i nie można zabronić nikomu startowania w przetargach(chy ba że państwo wprowadzi taki zapis odgórnie + zapis o odrzucaniu najniższych ofert jako tzw.dumpingowych) a zwolnienia od podatku od środków transportu to też działka ministerstwa transportu i finansów- ale tego nigdy nie będzie.W Niemczech na okres jesienno zimowy można wyrejestrować samochód,motor czy ciężarówkę nie płacąc opłat za cały rok.
0
rej
Głosuję na swojego sąsiada i mam cichą nadzieję że wytrwa przy swoich postanowieniach i osiągnie zamierzony cel. Trzeba rzeczywiście skończyć erę śmieciowych inwestycji w naszym mieście i zakończyć politykę pamiątkowych tablic pomników i parad. Miasto to ludzie a ich co raz ubywa, potrzebny jest magnes który zatrzyma ich na ziemi ojców swoich, tym magnesem jest praca i godna płaca. Niech miastem rządzi mieszczuch z dziada pradziada a nie zajechani karierowicze. Myślą słowem i uczynkiem wspierał będę Twe działania, mieszkańcy zasługują na lepszego gospodarza. Gon z miasta PSL-owską cholote.
0
licznik
W Wiązownicy obniżono podatki od nieruchomości, od środków transportu oraz podatek rolny, a całkowicie zwolniono z podatku od nieruchomości jeśli chodzi o budynki mieszkalne o powierzchni użytkowej do 350m2, budynki gospodarcze osób fizycznych niezwiązane z działalnością gospodarczą oraz drogi należące do osób prywatnych.W efekcie obniżenia podatków, Wiązownica nie tyle nie straciła, co znacznie zyskała. Podatki zaczęło płacić więcej ludzi, którym przestało się opłacać ryzyko operowania w szarej strefie (lub po prostu zaczęło ich stać na uczciwe prowadzenie biznesu). Przybyło osób prowadzących działalność gospodarczą oraz zarejestrowanyc h spółek. Znacząco spadła ilość osób, wnioskujących o umorzenie obowiązku zapłaty podatku ze względu na wypadki losowe, co wcześniej podobno było powszechną praktyką. Przedsiębiorcy nie tylko z gmin sąsiadujących, ale i z powiatowego Jarosławia, przerejestrowal i swoje firmy do Wiązownicy. Pozwala im to zaoszczędzić nawet i po kilkadziesiąt tysięcy rocznie, a gminie, jak widać, przynosi większe dochody.
0
MXMR
Od nas by nie dostał, szkoda tylko, że nas nikt się o zdanie nie pyta ;) !
0
aYlNlfdX
Neo powiedziała :
Wspaniałe hasła, ciekawy program tyle tylko że wszyscy już to znamy!! praca dla młodych, sciąganie inwestorów itd,....."by żyło się lepiej". Każdy przed wyborami czaruje społeczeństwo obiecuje że ma wizje , a jak się już dochrapie do władzy to jest taka jak jest. Znowu brniemy w to samo!!!!

1

10000 Pozostało znaków