Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Opłatki do nabycia tylko w kościele. Nie będzie w tym roku roznoszenia opłatków do domu

W tym roku ze względu na trwającą pandemię wspólnie z Radą Parafialną zrezygnowaliśmy z roznoszenia opłatków po domach. Pobłogosławione opłatki na stół wigilijny będzie można nabyć przez cały Adwent w kościele. - informuje Parafia św. Stanisława w Lubaczowie.

W niedzielę opłatki będą wystawione w konkatedrze na stolikach przy drzwiach do zakrystii. W tygodniu zaś opłatki będą do nabycia w zakrystii przed południem od 7.30 do 9.00 oraz po południu od 15.00 do 18.00.

Kapłani proszą także o pomoc w dostarczeniu opłatków tym parafianom, którzy ze względu na chorobę, kwarantannę oraz inne okoliczności nie mogą sami przyjść do kościoła. Gdyby ktoś jednak nie miał możliwości przyjścia po opłatki i nie miał nikogo, kto by mógł mu przynieść opłatki do domu to proszony jest kontakt telefoniczny z parafią – 166321072. Opłatki wtedy przyniosą wolontariusze. 

Dziękujemy za ofiary złożone za opłatki, które w całości zostaną przeznaczone na prace remontowe prowadzone przy naszym kościele. Zwracamy się z prośbą o hojniejsze datki (nie mniej niż 20 zł., chyba że kogoś nie będzie stać to niech złoży dowolną ofiarę). - apeluje Parafia św. Stanisława w Lubaczowie.

Księża zachęcają, aby w czasie Świąt Bożego Narodzenia dzielić się opłatkami pobłogosławionymi i poświęconymi w kościele, ponieważ jest znak tworzenia wspólnoty parafialnej i odpowiedzialności za kościół parafialny.

Źródło: konkatedra.zamojskolubaczowska.pl

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
ole
Jak bedzie w Oleszycach? Ich stronka nie podaje zadnych aktualności, a mialo być tak dobrze, pomoc w tworzeniu aż z Krasnobrodu... i co i wielkie NICO
0
Andrew456
Co łaska ale nie mniej niz...To juz jest naprawde niesmaczne. Jest na to sposob. Kupic oplatki w veritasie za 2 zl,wstapic do Kosciola,pomodl ic sie i pokropic woda swiecona.
0
Ciekawy
[quote name="Andrew456"]Co łaska ale nie mniej niz...To juz jest naprawde niesmaczne. Zgadzam się z tobą, wstydu nie mają. Aż się we mnie zachorowało, nic tylko pieniądze i pieniądze i hojne ofiary. Sami doprowadzają do tego, że kościół pustoszeje. I jak mają się ich kazania do tego, żeby żyć w skromności, prostocie, z innymi się dzielić.
0
mieszkaniec1990
Bardzo podoba mi się sposób jaki jest uregulowany stosunek państwa z Kościołem na Bawarii. Jedyny land katolicki w Niemczech, z którego pochodzi Benedykt XVI (miałem zaszczyt być w Marktl rok po wyborze ,ale tak tylko dopowiadam). Otóż:Byłem świadkiem ,jak po Mszy Świętej,kapłan wyszedł przed świątynię i swobodnie rozmawiał z wiernymi,pytał o codzienne sukcesy i troski. Zwykła rozmowa. W czasie Bożego Narodzenia lub Wielkiej Nocy parafia organizuje Jarmarki, spotkania,konce rty. Oczywiście najpierw jest coś dla Duszy a potem dla Ciała. Taca , przepraszam za określenie "chodzi: po świątyni i ostatni wierny odnosi koszyczek przed Ołtarz. Poza tym każdy odprowadza podatek na Kościół lub inny związek wyznaniowy. 1 %. Ale wtedy , wszelkie sakramenty, chrzty,komunie, śluby i pogrzeby nie są opłacane ,w końcu płacę podatek i się z niego Kościół rozlicza. Nikt na tym nie ucierpi. Mało tego. Jak wspomniałem,Baw aria to jedyny land katolicki. Więc obrządek ,wiara i zwyczaje takie jak u nas. Natomiast nie ma tam tzw. kolędy. Jeżeli ktoś ma potrzebę ,może zaprosić kapłana aby pobłogosławił dom i domowników. Może zaprosić aby porozmawiać jeśli czuje taką potrzebę.I na koniec, Jestem człowiekiem wierzącym i wierzę iż Pan Bóg jest wszędzie. Mogę pomodlić się, odmówić różaniec w domu, w lesie, w górach ,nad rzeką ,tam gdzie będę czuł się odosobniony i potrzebował rozmowy i modlitwy z Bogiem.
0
mieszkaniec1990
Bardzo podoba mi się sposób jaki jest uregulowany stosunek państwa z Kościołem na Bawarii. Jedyny land katolicki w Niemczech, z którego pochodzi Benedykt XVI (miałem zaszczyt być w Marktl rok po wyborze ,ale tak tylko dopowiadam). Otóż:Byłem świadkiem ,jak po Mszy Świętej,kapłan wyszedł przed świątynię i swobodnie rozmawiał z wiernymi,pytał o codzienne sukcesy i troski. Zwykła rozmowa. W czasie Bożego Narodzenia lub Wielkiej Nocy parafia organizuje Jarmarki, spotkania,konce rty. Oczywiście najpierw jest coś dla Duszy a potem dla Ciała. Taca , przepraszam za określenie "chodzi: po świątyni i ostatni wierny odnosi koszyczek przed Ołtarz. Poza tym każdy odprowadza podatek na Kościół lub inny związek wyznaniowy. 1 %. Ale wtedy , wszelkie sakramenty, chrzty,komunie, śluby i pogrzeby nie są opłacane ,w końcu płacę podatek i się z niego Kościół rozlicza. Nikt na tym nie ucierpi. Mało tego. Jak wspomniałem,Baw aria to jedyny land katolicki. Więc obrządek ,wiara i zwyczaje takie jak u nas. Natomiast nie ma tam tzw. kolędy. Jeżeli ktoś ma potrzebę ,może zaprosić kapłana aby pobłogosławił dom i domowników. Może zaprosić aby porozmawiać jeśli czuje taką potrzebę.I na koniec, Jestem człowiekiem wierzącym i wierzę iż Pan Bóg jest wszędzie. Mogę pomodlić się, odmówić różaniec w domu, w lesie, w górach ,nad rzeką ,tam gdzie będę czuł się odosobniony i potrzebował rozmowy i modlitwy z Bogiem.
0
Ama
Tak narzekacie, ale w ciepłym kościele to zima wszyscy chcemy siedzieć. To niestety kosztuje. Czy chleb dostajesz za darmo? Opłatki tez ktoś robi i też trzeba płacić.
0
polak2010
https://twitter.com/i/status/1335601404946378753Kolęda pełna miłości.
0
Ciekawy
Ama powiedziała :
Tak narzekacie, ale w ciepłym kościele to zima wszyscy chcemy siedzieć. To niestety kosztuje. Czy chleb dostajesz za darmo? Opłatki tez ktoś robi i też trzeba płacić.
Bez przesady, ile chleba by kupił za 20 zł. A w sklepie ile opłatki kosztują? Ta różnica to cena święcenia? Za te 20 byłby chleb, opłatki i kubik wody.

0
AntyPiS
Nawet pod ,,opłatkami" wzywa Pan do nienawiści na te kobiety. A co do samego utworu to jest to utwór Fran­cisz­ka Kar­piń­skie­go „Pieśń o Na­ro­dze­niu Pań­skim”, który jest współ­cze­śnie zna­ny jako ko­lę­da za­ty­tu­ło­wa­na „Bóg się ro­dzi”. Zo­stał opu­bli­ko­wa­ny w zbio­rze „Pie­śni na­boż­ne” w 1792 roku. Ory­gi­nal­ny ty­tuł okre­śla for­mę i te­ma­ty­kę wier­sza, któ­ry jest zwią­za­ny z chrze­ści­jań­ski­mi świę­ta­mi Bo­że­go Na­ro­dze­nia. A więc nie jest to pieśń pochodząca z Biblii czy jakiejś ewangelii czy ,,księgi natchnionej" a wiersz do którego dorobiono muzykę i stała się ona piosenką świąteczną związaną ze Świętami Bożego Narodzenia jak np. ,,Jingle Bells" w USA. Nawet pod tematem o opłatkach, którymi się będziemy łamać i życzyć sobie dobrych rzeczy wzywa Pan do wrogości na kogoś. Pana zachowanie nie ma nic wspólnego z katolicyzmem.
0
Zenek
mieszkaniec1990 powiedziała :
... Natomiast nie ma tam tzw. kolędy. Jeżeli ktoś ma potrzebę ,może zaprosić kapłana aby pobłogosławił dom i domowników. Może zaprosić aby porozmawiać jeśli czuje taką potrzebę....
Nie wiem czy wiesz, ale zwyczaj kolędy jest to polski zwyczaj, a kolęda to danina, którą parafianie mieli składać duchownym. Duchowni zaczęli chodzić po kolędzie, aby zebrać tę daninę. Kolęda znaczyła też podarunek składany z okazji nowego roku – opisywał ks. Przyczyna.

0
Zenek
...Warto zatem wiedzieć, że kolędy były więc najpierw zwykłymi ‘życzeniam i noworocznymi’ składanymi sobie przez ludzi, żeby darzyło się w domu, oborze i w polu (powiedzenie Kolęda Marcina – gęś i dzban wina).Ponieważ jednak święto pogańskie przypadające na 24 grudnia przeszło ostatecznie na Boże Narodzenie, chrześcijanie połączyli je z Narodzeniem Pańskim (ów czas – jak wiadomo – zapoczątkował rachubę nowego czasu).Dodajmy, że na początku (już w sensie religijnym) kolędę traktowano jako ‘daninę noworoczną w naturze lub pieniądzach pobieraną przez proboszcza od parafian’ (i obowiązkową!). Upłynęły dziesiątki lat, kiedy kolęda utożsamiona została z ‘wizytą księdza w domach parafian’.W znaczeniu ‘pieśń bożonarodzeniow a” omawiane słowo upowszechniło się stosunkowo późno (chodziło o to, żeby nie propagować słowa znanego z pogańskiej tradycji).Nasi przodkowie posługiwali się najpierw innymi określeniami, np. kantyczki czy rotuły (od łac. canticum ‘pieśń, śpiew’ i rotula ‘mały poemat religijny’). Pastorałkami (to też latynizm, od: pastoralis ’pasterski ’) stały się kolędy dopiero w XVII w.https://obcyjezykpolski .pl/koleda-dawniej-takze-kolenda/
0
aa
To, że ksiądz zgrzeszył, no zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże
0
Ama
Przecież opłatki są raz do roku, a ile razy wpłacasz na kościół. Nie chcesz nie płacisz. Twój wybór.
0
W
Według tych pajaców, kościół powinien utrzymywać Bóg :) Ale przecież nie chodzi o datki. Jest okazja, żeby sobie anonimowo na kimś pojeździć, to pajace wykorzystują.
0
x25
A ile sam dajesz . Z pewnością NIC a masz dużo do powiedzenia .
0
W
Za chwilę będę miał całą furę minusów, bo każdy pajac wie, jak się klika w czerwone. Na tyle intelektu im wystarczy.
0
Ela
Andrew456 powiedziała :
Co łaska ale nie mniej niz...To juz jest naprawde niesmaczne. Jest na to sposob. Kupic oplatki w veritasie za 2 zl,wstapic do Kosciola,pomodlic sie i pokropic woda swiecona.
Niesmaczne???? to za delikatne słowo... :"nie mniej niz 20 zl" Zenada...

0
lewak
Do klikania w zielone potrzeba tyle samo intelektu :-)
0
Polak2010@
W powiedziała :
Za chwilę będę miał całą furę minusów, bo każdy pajac wie, jak się klika w czerwone. Na tyle intelektu im wystarczy.
Nawet mi się udało kliknąć w czerwone co sprawiło mi wielką przyjemność i dać minusik PAJACOWI !!!Tak wysokiej inteligencji ????

0
Ciekawy
x25 powiedziała :
A ile sam dajesz . Z pewnością NIC a masz dużo do powiedzenia .
Tyle ci powiem, tu się mylisz.

0
Ciekawy
Ama powiedziała :
Przecież opłatki są raz do roku, a ile razy wpłacasz na kościół. Nie chcesz nie płacisz. Twój wybór.
W mieście jest inaczej, na wsi inaczej. Tam są obowiązkowe składki, do tego sprzątanie kościola i zakup kwiatów. Do niedawna przywożenie księdza. A w Lubaczowie tego nie ma, co sprzątasz kościół? Masz kolejkę kupić kwiaty do kościoła? Nie. Opłatki raz do roku, składka 120 zł raz do roku, kolędowanie na kościół raz do roku, zakup kwiatów dwa razy do roku.

0
Gorszy sort
Może proboszcz sprzeda swoje Volvo XC90 skoro na remonty brakuje. Taki samochód to kilkaset tysięcy złotych kosztuje. Jak to się ma do życia w skromności i naśladowania Jezusa? Ja bym się wstydził wyciągać rękę po pieniądze od parafian, którzy w ogromnej większości żyją na niższym poziomie niż księża na lubaczowskich parafiach.
0

10000 Pozostało znaków