Informacje Lubaczów, powiat lubaczowski

Featured

Mija 12 lat od tragedii na posterunku w Horyńcu-Zdroju. Policja wspomina zmarłego funkcjonariusza

Komenda Główna Policji wspomina zmarłego na służbie policjanta z Posterunku Policji w Horyńcu-Zdroju mł. asp Józefa Faszczowy. Funkcjonariusz 12 lat temu zginął w wyniku przypadkowego postrzelenia przez innego policjanta.

Mł. asp. Józef Faszczowy służbę rozpoczął 10 stycznia 1985 r. na stanowisku kursanta batalionu PCP zmotoryzowanego odwodu milicji obywatelskiej wojewódzkiego urzędu spraw wewnętrznych na etacie milicjanta - kierowcy plutonów lekkich. Całą drogę zawodową był związany z policją lubaczowską.

W latach 1986-1988 pełnił służbę na stanowisku milicjanta drużyny patrolowej RUSW w Lubaczowie, a następnie jako posterunkowy posterunku MO w Horyńcu. W latach 1990-2003 pracował jako policjant, następnie jako młodszy dzielnicowy, dzielnicowy rewiru dzielnicowych i asystent Posterunku Policji w Horyńcu Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie.

Wykonując obowiązki służbowe wykazywał profesjonalizm i zaangażowanie. Był dobrym, skutecznym, zdyscyplinowanym, sumiennym i odważnym policjantem. Pełnił służbę na tzw. pierwszej linii, strzegąc bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Za nienaganną służbę został wyróżniony srebrną odznaką "Zasłużony Policjant". Za osiągnięcia, w tym za skuteczne działania w celu ustalenia sprawcy włamania i kradzieży pieniędzy, był wielokrotnie wyróżniany nagrodami pieniężnymi przez przełożonych.

21 maja 2008 r. mł. asp. Józef Faszczowy podczas pełnienia służby, w wyniku tragicznego zbiegu okoliczności, został śmiertelnie postrzelony przez innego funkcjonariusza, który nie zachował należytych środków ostrożności, w wyniku czego doprowadził do niekontrolowanego wystrzału z broni służbowej.

Źródło: policja.pl

Co o tym myślisz?
Wszystkich odpowiedzi: 0
info
I co z tym drugim sprawe jak zwykle pozamiatano pod dywan i wysłano kolesia na emerytuke na pewno nie małą a o kogo chodzi wszyscy wiedza
0
hgf
przypadki chodzą po ludziach
0
Ijo ijo
hgf powiedziała :
przypadki chodzą po ludziach
A może nie taki przypadek?

0
Kinga
Ty myślisz że temu drugiemu dobrze z tym żyć to się bardzo mylisz.Nawet nie wiesz i nie chciałbyś tego poznać.Przykro że w takich okolicznościach odchodzi człowiek ale trauma pozostaje u tego drugiego do końca jego dni
0
policjomilicjant
to były czasy gdzie brin sama strzelała a gorzała na posterunku sie bezkarnie lała - powiem wprost !!
0
Mariusz.....
Dobry człowiek był......
0
...
Mijają również 4 lata od śmierci Igora Stachowiaka bestialsko zamordowanego przez policjantów.
0
Czuły
Może i nie siedział, tego nie wiem. Ale żyje z tym 12 lat i z pewnością nie jest mu łatwo. Nie musisz pisać kto to, bo każdy wie o kogo chodzi. A ten kto nie wie, to nazwisko i tak nic mu nie powie. Ps. Damianie a twoje nazwisko i miejsce zamieszkania? Bo zapomniałeś podać.
0
Przypadkowy
Przypadkowo to codziennie na komisariatach jest popełniane pełno wykroczeń i przestępstw. Najciemniej pod latarnią
0
.
... powiedziała :
Mijają również 4 lata od śmierci Igora Stachowiaka bestialsko zamordowanego przez policjantów.
Ale ty wiesz ze stachowiak nie zmarł na skutek obrażeń z paralizatora tylko dlatego ze przedawkowal dragi i serce mu nie wytrzymalo? Paralizator mu w tym napewni nie pomógł ale poczytaj sobie raporty z sekcji zwłok. Sa dostpene w Internecie. Poza tym idz sam na takiego nacpanego typa i sprobuj obezwladnic nie robiac mu krzywdy. Po to prawo wyposazylo policje w śpb zeby ich używali.

0
obywatel
Paralizator nie zabija, ale po co sześciu policjantów już po zatrzymaniu, raziło tym paralizatorem Stachowiaka skutego kajdankami, rozebranego i leżącego na podłodze? Dlaczego zatrzymano świadków nagrywających zatrzymanie? Dlaczego nie zachowały się nagrania z monitoringu na komendzie? Za co 4 policjantów skazano na 2 i 2,5 roku więzienia, a oprócz tego były dymisje i wydalenia ze służby? Chyba mu tę krzywdę zrobili za dużą, zwłaszcza później po obezwładnieniu i zatrzymaniu.
0
As
Co ty bredzisz?! Skutego w ciemnym zaulku gdzie nie ma kamer! tam kilkakrotnie go "poczestowali" paralizatorem po jajach. Policja ma uzywac a nie NADUZYWAĆ i do tego jeszcze MUSI miec to robic UMIEJETNIE
0
Siołek
A za co te mandaty
0

10000 Pozostało znaków