Leśnicy z Oleszyc na pożarzysku w Puszczy Solskiej. Zobaczyli skutki wielkiego pożaru
fot. Nadleśnictwo Józefów
Pracownicy Nadleśnictwa Oleszyce odwiedzili teren Nadleśnictwa Józefów, który kilka miesięcy temu został zniszczony przez ogromny pożar Puszczy Solskiej. Na miejscu sprawdzali, jak wygląda pożarzysko, z jakimi problemami mierzą się obecnie leśnicy i jakie działania prowadzone są po przejściu żywiołu.
Do wielkiego pożaru Puszczy Solskiej doszło w maju 2026 roku. Ogień objął ponad 1100 hektarów lasów, a akcja gaśnicza należała do największych tego typu działań prowadzonych w Polsce w ostatnich latach.
W walkę z żywiołem zaangażowani byli strażacy, leśnicy, policjanci i żołnierze. Działania prowadzono również z powietrza przy wykorzystaniu samolotów i śmigłowców.
Kilka miesięcy po ugaszeniu ognia na terenie Nadleśnictwa Józefów wciąż widoczne są skutki żywiołu. Podczas wizji terenowej leśnicy z Oleszyc mogli zobaczyć, jakie prace zostały już wykonane oraz jakie zagrożenia pojawiają się na pożarzysku.
Skutki pożaru widać także po kilku miesiącach
Leśnicy obserwują m.in. przyczepkę falistą, która może utrudniać przyszłe odnowienie lasu. Problemem jest również wzmożona obecność żerdzianek atakujących drzewa osłabione przez ogień.
Stopniowo zamierają także kępy drzew, które bezpośrednio po pożarze nadal pozostawały żywe. Pokazuje to, że część skutków żywiołu ujawnia się dopiero po pewnym czasie.
Pracownicy Nadleśnictwa Oleszyce mają własne doświadczenia związane z pożarami lasów. W tym roku uczestniczyli m.in. w działaniach podczas dużego pożaru lasu w rejonie Starego Dzikowa. Wcześniej ogień pojawił się także na granicy Nadleśnictwa Oleszyce i Nadleśnictwa Sieniawa.
Były to jednak zdarzenia o znacznie mniejszej skali niż pożar Puszczy Solskiej. Dlatego wizyta w Nadleśnictwie Józefów była dla leśników z Oleszyc okazją do poznania rozwiązań stosowanych po pożarze obejmującym znacznie większy obszar.
Leśnicy z Oleszyc zapoznali się również z bazą przeciwpożarową Nadleśnictwa Józefów oraz sprzętem wykorzystywanym do ochrony lasów przed ogniem.
Po wizycie Nadleśnictwo Oleszyce podziękowało gospodarzom za spotkanie i przekazaną wiedzę.
– Dziękujemy leśnikom za gościnność i wiele cennych wskazówek – przekazało Nadleśnictwo Oleszyce.
fot. Nadleśnictwo Józefów
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles




Jeśli szukasz bezpiecznych i legalnych alternatyw dla ogrzania się zimą, warto rozważyć oficjalne formy pomocy społecznej oraz instytucjonalne j, np. ogrzewalnie i noclegownie św. Brata Alberta. To doskonały i sprawdzony kierunek. Placówki prowadzone przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta oferują schronienie, ciepły posiłek oraz bezpieczne, ogrzewane miejsce dla osób w kryzysie bezdomności lub trudnej sytuacji życiowej. A może - Miejskie i Gminne Ośrodki Pomocy Społecznej (MOPS/GOPS). Zgłoszenie się do lokalnego ośrodka pozwala uzyskać m.in. zasiłek celowy na zakup opału, dopłatę do rachunków za energię lub skierowanie do odpowiedniej placówki opiekuńczej. Lokalne ogrzewalnie miejskie: Wiele samorządów w okresie silnych mrozów uruchamia tymczasowe punkty ciepła lub świetlice dla osób potrzebujących schronienia przed zimnem.
Gorąco pozdrawiam.
123