Piłkarska jesień w lubaczowskiej A klasie dobiegła końca

Piłkarska jesień w lubaczowskiej A klasie dobiegła końca. Nie obyło się bez sensacyjnych rozstrzygnięć, było mnóstwo emocji ale zdarzyły się również mecze kompletnie bez historii. Mistrzem jesieni został zespół Graniczni Krowica.

Po pierwszym półmetku rozgrywek bez wahania możemy stwierdzić, że są to rozgrywki pasjonujące. I choć piłkarskimi umiejętnościami piłkarze na tym ligowym szczeblu ustępują piłkarzom zawodnikom czwarto- i piątoligowych drużyn, to emocji jest tu zdecydowanie więcej. W końcu dwie pierwsze drużyny – Gwiazda Wielkie Oczy oraz LKS Graniczni Krowica  mają identyczną liczbę punktów (32)  a i dwie kolejne Start Lisie Jamy oraz Zryw Młodów stara im się dotrzymać kroku. Choć wyżej wymienione drużyny mają szanse na dogonienie liderów, bardziej powinni się rozglądać za plecy, gdzie rozgrywa się prawdziwy piłkarski poker. Aż sześć drużyn ma spore szanse by zająć ostatnie miejsce na podium, gdyż różnica między trzecią drużyną  Startem Lisie Jamy a 9 drużyną  Błękitnymi Futory dzielą tylko 4 punkty. Stratę 7 punktów do podium mają drużyny z Cieszanowa oraz Horyńca.

Swoje aspirację do awansu mają również piłkarze Czarnych Oleszyc, którzy już  w zeszłym sezonie walczyli o awans do klasy Okręgowej, niestety musieli obejść się smakiem. Nie jest dziwne, że klub z miejscowości, której kibice oraz niektórzy piłkarze pamiętają smak klasy Okręgowej chcą ponownie spróbować swoich sił w tejże lidze. Co prawda strata do miejsca dającego awans jest dość spora, to jednak zawodnicy z Oleszyc mając w składzie najlepszego zawodnika ligi- Pawła Derylaka, łatwo nie odpuszczą i włączą się do rywalizacji o mistrzostwo ligi

Jednym z większych rozczarowań ligi  jest postawa drużyny z Dachnowa. Klub, który ma piękny obiekt sportowy, jeden z najlepszych w tym regionie. Miał stopniowo budować zespół, który mógłby o coś powalczyć, co prawda był to solidny skład kilka sezonów temu aż do sezonu 2013/14, kiedy to drużyna z Dachnowa niespodziewania spadła do B klasy. Co prawda już w pierwszym sezonie Ursus wrócił do klasy A, lecz od tego czasu wydaję się znajdować na równi pochyłej. Rok w rok zespół Ursusa Dachnów kończy  sezon poniżej 10 miejsca w ligowej tabeli, wyjątkiem był tylko sezon 14/15, wtedy było bezpieczne 7 miejsce. Miejmy nadzieje, że drużyna się pozbiera i opuści ostatnie miejsce, które obecnie zajmuję. Miejscowość, która posiada tak piękny obiekt sportowy powinna mieć swojego przedstawiciela przynajmniej w lidze okręgowej. Ciężko sobie wyobrazić mecz Ursusa rozgrywany przy sztucznym oświetleniu w B klasie.

Walka o utrzymanie jednak wciąż jest otwarta ponieważ ostatnia jak i przedostatnia drużyna Ursus Dachnów oraz Zalew Stary Lubliniec mają po 6 punktów. Do bezpiecznej pozycji, którą obecnie zajmuje Unia Łukawiec tracą tylko i aż 4 punkty, także sytuacja tutaj jest podobna jak w przypadku czuba tabeli – Tutaj nic jeszcze nie jest przesądzone.   Spokojni powinni być jedynie zawodnicy Victorii Stary Dzików, którzy mają 8 pkt. Przewagi nad strefą spadkową oraz zbyt dużą stratę do  miejsca w górnej części tabeli, jeżeli noga im się nie powinię w przyszłym roku powinniśmy ich zobaczyć w A klasie.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

REKLAMA: