Ponad 31 tys. zł emerytury na Podkarpaciu. Rekordzistka pracowała ponad 50 lat
![]()
Ponad 31 tys. zł brutto miesięcznie otrzymuje rekordzistka wśród podkarpackich emerytów. Na drugim biegunie znajduje się kobieta, której ZUS wypłaca zaledwie 8 groszy. Różnica wynika przede wszystkim ze stażu pracy i wysokości zgromadzonych składek.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przedstawił dane dotyczące najwyższych i najniższych emerytur wypłacanych na Podkarpaciu. Rozpiętość świadczeń jest ogromna – od kilku groszy do ponad 31 tys. zł brutto miesięcznie.
Najwyższą emeryturę w województwie pobiera mieszkanka Łańcuta, której świadczenie wypłaca rzeszowski oddział ZUS. Kobieta przeszła na emeryturę dopiero po ukończeniu 75 lat, mając za sobą ponad 50 lat pracy. Jej miesięczne świadczenie przekracza 31 tys. zł brutto.
Także najwyższa emerytura wypłacana mężczyźnie na Podkarpaciu trafia do mieszkańca Łańcuta. Wynosi ponad 27 tys. zł miesięcznie.
Łącznie ZUS wypłaca w województwie podkarpackim ponad 457 tys. emerytur, a przeciętne świadczenie wynosi około 4100 zł.
– „Nie każdy po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego od razu chce zakończyć aktywność zawodową. Niektórzy pracują znacznie dłużej i odkładają decyzję o przejściu na emeryturę. Wśród osób pobierających najwyższe świadczenia przeważają właśnie seniorzy z bardzo długim stażem pracy, wysokimi zarobkami i przejściem na świadczenie zdecydowanie później niż obowiązujący w Polsce wiek powszechny” – informuje Wojciech Dyląg, regionalny rzecznik prasowy ZUS w woj. podkarpackim.
39 osób dostaje ponad 20 tys. zł miesięcznie
Spośród wszystkich emerytów na Podkarpaciu 39 osób otrzymuje świadczenia przekraczające 20 tys. zł miesięcznie.
W przypadku oddziału ZUS w Jaśle rekord należy do mężczyzny z powiatu jasielskiego. Jego emerytura wynosi 21,8 tys. zł. Na świadczenie przeszedł w wieku 72 lat, po 53 latach pracy.
ZUS podkreśla, że wspólnym mianownikiem osób otrzymujących najwyższe świadczenia jest najczęściej bardzo długi okres aktywności zawodowej oraz późne przejście na emeryturę.
– „Historie osób pobierających najwyższe emerytury pokazują, że łączy je przede wszystkim bardzo długa aktywność zawodowa i późne przejście na emeryturę. Dłuższa praca oznacza kolejne składki na koncie w ZUS, a późniejsze przejście na świadczenie wiąże się również z przyjmowanym do wyliczenia wysokości emerytury krótszym średnim dalszym trwaniem życia, przez które dzielona jest podstawa obliczenia świadczenia” – wskazuje rzecznik.
Emerytura wynosząca… 8 groszy
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja osób, które w swoim życiu przepracowały jedynie kilka lub kilkadziesiąt dni.
Najniższe emerytury wypłacane obecnie w Polsce wynoszą zaledwie 2 grosze. Takie świadczenia otrzymują osoby z województw dolnośląskiego i lubelskiego.
Na Podkarpaciu najniższa emerytura to 8 groszy miesięcznie. Rzeszowski oddział ZUS wypłaca ją kobiecie, która przeszła na emeryturę w wieku 60 lat, a w całym swoim życiu przepracowała jedynie 2 dni.
Najniższe świadczenie wypłacane przez jasielski oddział ZUS wynosi natomiast 65 groszy. Otrzymuje je kobieta z powiatu krośnieńskiego, która przeszła na emeryturę w wieku 61 lat i posiada 22 dni stażu pracy.
Dlaczego ZUS nie podnosi takich świadczeń do minimalnej emerytury?
Od marca najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Nie oznacza to jednak, że każda osoba, która osiągnęła wiek emerytalny, automatycznie otrzyma przynajmniej taką kwotę.
W Polsce obowiązuje zasada zdefiniowanej składki. Oznacza to, że wysokość emerytury zależy przede wszystkim od tego, ile składek zostało zgromadzonych podczas aktywności zawodowej.
Prawo do emerytury można uzyskać po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego – 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn – jeżeli składki na ubezpieczenia społeczne były opłacane nawet przez jeden dzień.
Aby jednak ZUS podwyższył wyliczone świadczenie do poziomu najniższej gwarantowanej emerytury, potrzebny jest odpowiedni staż. Kobiety muszą wykazać co najmniej 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych, a mężczyźni 25 lat.
Jeżeli przykładowo kobieta ma wymagany 20-letni staż, ale wyliczona emerytura wyniosłaby 1000 zł brutto, ZUS podwyższy ją obecnie do 1978,49 zł brutto. Gdy wymaganego stażu nie ma, wypłacana pozostaje kwota wynikająca bezpośrednio ze zgromadzonych składek.
ZUS: warto policzyć, zanim złożymy wniosek
Osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza obowiązku zakończenia pracy. ZUS przypomina, że decyzja o przejściu na emeryturę należy do ubezpieczonego, a pozostanie dłużej na rynku pracy może mieć istotny wpływ na przyszłe świadczenie.
Każdy kolejny rok aktywności oznacza dalsze składki trafiające na konto emerytalne. Jednocześnie przy późniejszym przejściu na emeryturę zgromadzony kapitał jest dzielony przez krótsze prognozowane dalsze trwanie życia.
– „Zachęcam, aby przed złożeniem wniosku o emeryturę skorzystać z pomocy naszego doradcy emerytalnego. Dostępni są oni w każdej z naszych placówek. Doradca przy pomocy kalkulatora wyliczy prognozowaną wysokość emerytury i przeprowadzi symulację, która pokaże, jak na wysokość przyszłego świadczenia może wpłynąć dłuższa praca. Pomoże również sprawdzić, jaki moment przejścia na emeryturę może być najkorzystniejszy. Ponadto sprawdzi niezbędne dokumenty oraz udzieli informacji i wyjaśnień. Obliczenia wysokości możemy wykonać również sami - korzystając z portalu eZUS lub aplikacji mZUS” – reasumuje Wojciech Dyląg.
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles


7000 zł nie jest zwrotem rzeczywistych kosztów. Jeśli pogrzeb na Ukrainie kosztował równowarto ść np. 3000 zł, członek rodziny może nadal otrzymać z polskiego systemu... pełne 7000 zł