Spodenki sportowe damskie. Kolarki czy luźne szorty i skąd biorą się otarcia

Krótsza nogawka nie oznacza automatycznie większej swobody. O komforcie decydują trzy rzeczy, a długość jest z nich najmniej istotna.
Wybór między kolarkami a luźnymi szortami wygląda na kwestię gustu i często tak jest przedstawiany. W praktyce te dwa typy zachowują się inaczej przy konkretnych ruchach i przy dłuższym wysiłku, a różnica ujawnia się dopiero po kilkudziesięciu minutach.
Dwa typy i ich rzeczywiste zastosowania
Kolarki, nazywane też bikerami, mają nogawkę o długości od piętnastu do dwudziestu centymetrów, dopasowaną do uda. Nie podwijają się przy przysiadzie i przy wykrokach, dają pełne pokrycie przy siadaniu na sprzęcie.
Luźne szorty mają nogawkę od ośmiu do trzynastu centymetrów i swobodny krój. Są chłodniejsze, dają większe poczucie swobody, ale przy głębokim zgięciu bioder potrafią podwinąć się w stronę pachwiny.
Praktyczny podział: do treningu siłowego z przysiadem i martwym ciągiem kolarki, do treningu górnej części ciała i w upał luźne szorty. Przy treningu obwodowym oba typy działają porównywalnie.
Skąd biorą się otarcia
To najczęstszy problem z krótkimi spodenkami i jednocześnie najprostszy do wyeliminowania. Otarcia na wewnętrznej stronie ud powstają z tarcia skóry o skórę, gdy nic ich nie rozdziela.
Przy marszu powyżej trzydziestu minut i przy bieganiu luźne szorty bez dodatkowej warstwy prowadzą do podrażnień u znacznej części osób, niezależnie od budowy ciała. To kwestia liczby powtórzeń ruchu, nie proporcji.
Kolarki rozwiązują problem całkowicie, bo dopasowana nogawka stanowi warstwę oddzielającą. To ich najmocniejszy argument i powód, dla którego wybierane są do biegania i na dłuższe aktywności. Przy zakupie spodenek sportowych damskich warto więc zacząć od pytania, jak długo trwa typowa sesja, bo to ono decyduje bardziej niż upodobanie do konkretnej długości.
Krój w kroku ważniejszy od długości
Tu pojawia się najczęstsze nieporozumienie. Krótsza nogawka nie daje automatycznie większej swobody ruchu, bo o tym decyduje wykrój w kroku, a nie to, gdzie kończy się materiał.
Szorty o długości ośmiu centymetrów z wąskim krokiem będą uwierać przy wykroku bardziej niż kolarki o długości osiemnastu centymetrów z prawidłowo wykrojonym klinem. Ograniczenie pojawia się w pachwinie, nie na wysokości uda.
Przy przymierzaniu wart uwagi jest jeden ruch: wykrok z głębokim zejściem tylnego kolana. Jeśli materiał ciągnie w kroku w tej pozycji, długość nogawki tego nie naprawi.
Pas zsuwa się szybciej niż w legginsach
Krótkie spodenki mają mniejszą powierzchnię przylegania niż pełne legginsy, bo nogawka nie stabilizuje materiału na udzie. Cała praca przechodzi na pas i na wykrój w kroku.
Z tego wynika praktyczny wniosek: pas w spodenkach powinien być szerszy, nie węższy niż w legginsach. Minimum dziesięć centymetrów, płaski, bez wszytej gumy w środku. Wąski pas w krótkim modelu zjeżdża przy pierwszym dynamicznym ruchu.
Rozmiar wymaga też trafniejszego doboru. Kolarki o rozmiar za duże zsuwają się wyraźnie szybciej niż legginsy w tym samym rozmiarze, właśnie z powodu mniejszej powierzchni kontaktu.
Krycie: wymagania takie same jak w legginsach
Krótsza nogawka nie zmniejsza obciążenia materiału. Przysiad rozciąga dzianinę na pośladkach dokładnie tak samo jak w modelu pełnej długości, więc gramatura powinna być identyczna: minimum 220 gramów na metr kwadratowy, od 240 przy treningu z obciążeniem.
Test przed odcięciem metek jest ten sam co przy legginsach: skłon do przodu z rozstawionymi nogami przed lustrem, w naturalnym świetle. Przy luźnych szortach warto dodać przysiad z obserwacją, czy nogawka nie podwija się do pachwiny.
Podsumowanie w trzech punktach
- Sesje dłuższe niż trzydzieści minut i bieganie: kolarki, ze względu na otarcia.
- Trening górnej części ciała i upał: luźne szorty, bo są chłodniejsze.
- Przysiad i martwy ciąg: kolarki, bo luźna nogawka podwija się przy głębokim zgięciu.
Przy jednej parze na start rozsądniejszym wyborem są kolarki, ponieważ obejmują więcej zastosowań. Luźne szorty mają sens jako drugi zakup, na cieplejsze miesiące i na dni z treningiem górnej części ciała.
NAJNOWSZE INFORMACJE
No More Articles

