Akcja "Znicz" 2013 bez poważnych wypadków na drogach powiatu

W tym roku w trakcie trwania akcji ZNICZ od czwartku do niedzieli na drogach powiatu lubaczowskiego nie doszło do żadnych poważnych wypadków. W samym województwie wydarzyły się dwa tragiczne zdarzenia, w których zginęły dwie osoby.

W tym roku policyjna akcja "Znicz" była o 1 dzień krótsza niż w 2012 r. Trwała nie 5, ale 4 dni.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku doszło do jednego groźnie wyglądającego wypadku. 2 listopada 2012 roku na przejściu dla pieszych została potrącona 18-latka. Gorzej było w 2011 roku, 1 listopada w wypadku samochodowym zginął 23 latek.

- Celem "Znicza? jest maksymalne upłynnienie ruchu. W żaden inny dzień roku na drogi nie wyjeżdża tylu kierowców, co 1 listopada, dlatego żadna inna akcja drogowa nie wymaga tak ogromnej mobilizacji -wyjaśnia kom. Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji.

- Naszym zadaniem jest odkorkowywanie dróg i niedopuszczanie do zatorów w okolicach cmentarzy. W ciągu tych czterech dni, od czwartku do niedzieli oprócz policjantów, którzy na co dzień pełnią służbę na drogach pracowało dodatkowo tysiąc funkcjonariuszy. Myślę, że w tym roku kierowcy nie mieli powodów do narzekań. Zwłaszcza, że odwiedzanie bliskich na cmentarzach mieszkańcy rozłożyli sobie na trzy dni, a natężenie ruchu w poszczególne dni świątecznego weekendu było porównywalne - komentuje.

Liczba wypadków była podobna: 19 w tym roku przy 20 ubiegłorocznych. Najwięcej z nich miało miejsce w czwartek (12). Obrażenia odniosło w sumie nie 40 jak przed rokiem, ale 23 osoby.

Niestety i w tym roku na drogach województwa ginęli ludzie. W sumie 2 osoby. Do pierwszej tragedii doszło w Barwinku. Tam kierowca ciężarówki, który prawdopodobnie zasnął za kierownicą, zjechał z drogi i zginął przygnieciony przez kabinę. Druga to śmierć rowerzysty w Woli Zarczyckiej. Kierujący daewoo matizem najechał na 42-latka, który leżał na drodze. Nie jest wykluczone, że został wcześniej potrącony przez inny samochód.

Udało się za to uniknąć kradzieży i włamań do mieszkań, które w czasie wizyt całych rodzin na cmentarzach bywały plądrowane.

Źródło: zlubaczowa.pl, gcnowiny

{fcomment}{flike}

PRZECZYTAJ TAKŻE:

REKLAMA: