TVP Rzeszów: na grzyby do lasu w okolicach Młodowa

Takie okazy prawdziwków można znaleźć w okolicach Lubaczowa a dokładnie w lasach w Młodowie. Podobno nie trzeba dużo szukać wystarczy oddalić się kilkanaście metrów od drogi.

Nawet ci którzy jak zapewniają zaczęli grzybobranie zaledwie kwadrans wcześniej mają się czym pochwalić. Drogi prowadzące przez lasy nie tylko w tej okolicy zaroiły się od grzybiarzy. Zwykle pusto teraz jest to ruchliwa trasa, każde auto wypełnione poszukiwaczami grzybów - grzybów na wigilijny stół od świta i grzybów już na dzisiejszy obiad. jednych i drugich niepokoi widoczna tu wszędzie konkurencja. Wytrawni grzybiarze chwalą się że po ostatnich opadach udaje im się znaleźć piękne okazy borowików rydzów i maślaków. Lasy państwowe da porządku przypominają.

A o czym powinniśmy pamiętać wybierając się do lasu? Nie zbieramy grzybów których nie znamy. Najlepiej do lasu wybrać się z dobrym atlasem i z kimś kto wie o nich więcej. Lepiej zbierać te okazy które pod kapeluszem mają gąbkę a nie blaszki, bo wśród tych ostatnich jest sporo trujących gatunków. Nie wierzmy w przesądy na przykład w takie że grzyby trujące mają nieprzyjemny zapach bo na przykład muchomor sromotnikowi pachnie słodko sztucznym miodem. Poleganie na przesądach to jeden z głównych powodów ciągle dużej liczby zatruć. Co roku z tego powodu do szpitali trafia ponad 500 osób.

Materiał TVP Rzeszów:

 

Źródło: TVP Rzeszów

{fcomment}{flike}