Ewakuacja w budynku sanatorium w Horyńcu-Zdroju. 6 osób trafiło do szpitala

Zdjęcie ilustracyjne fot. archiwum zlubaczowa.pl
Zdjęcie ilustracyjne fot. archiwum zlubaczowa.pl

Zdjęcie ilustracyjne fot. archiwum zlubaczowa.pl

W czwartek przed godziną 03:00 strażacy zostali wezwani do sanatorium „Bajka” w Horyńcu-Zdroju, gdzie pracownicy zauważyli w budynku dym. Dzięki sprawnej reakcji załogi sanatorium oraz strażaków nie doszło do tragedii.

W nocy przed godziną 3:00 strażacy otrzymali zgłoszenie, że w budynku sanatorium Bajka w Horyńcu-Zdroju pojawił się dym. Na miejsce natychmiast wysłano cztery zastępy straży pożarnej. Pomocy udzielały również trzy zespoły ratowników medycznych i policjanci.

Po przyjeździe na miejsce, strażacy po przeprowadzaniu rozpoznania stwierdzili swąd dymu unoszący się w korytarzu. Profilaktycznie dokonano pomiarów przy użyciu detektorów wielogazowych w celu sprawdzenia obecności gazów niebezpiecznych, w tym tlenku węgla – informuje kpt. Wojciech Wus, rzecznik prasowy lubaczowskich strażaków

Najprawdopodobniej przyczyną zadymienia był powrót gazów spalinowych podczas rozpalania w piecu CO.

Kierujący działaniem ratowniczym po konsultacji z kierownikiem placówki profilaktycznie podjął decyzje o ewakuacji 87 pensjonariuszy, których ewakuowano w miejsce bezpieczne. Strażacy dokładnie przeszukali i przewietrzyli obiekt oraz ponownie dokonali pomiaru stężenia gazów niebezpiecznych.

Do szpitala trafiło 6 starszych pensjonariuszy.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

REKLAMA: