ZLUBACZOWA.PL - Informacje z Lubaczowa, powiatu lubaczowskiego

Kolejni pijani kierowcy zatrzymani przez lubaczowskich policjantów

fot. zlubaczowa.pl
fot. zlubaczowa.pl

fot. zlubaczowa.pl

Podczas ubiegłego weekendu policjanci udaremnili dalszą jazdę dwóm kierowcom, którzy wsiedli za kierownicę swoich pojazdów pomimo tego, że wcześniej pili alkohol. Obaj kierowcy stracili swoje prawa jady i teraz będą odpowiadać za swoje czyny przed sądem.

W sobotę tuż po godz. 13, policjanci na jednej z ulic Narola, zatrzymali do kontroli kierowcę volkswagena. Ponieważ wyczuli od mężczyzny woń alkoholu, sprawdzić stan jego trzeźwości. Po przeprowadzonym badaniu okazało się, że 42-letni mieszkaniec gminy Lubaczów ma prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy.

Z kolei w niedzielę w Krowicy Hołodowskiej funkcjonariusze zatrzymali do kontroli osobową skodę. Za kierownicą siedział 32-letni obywatel Ukrainy. Podobnie jak w poprzednim przypadku policjanci od kierowcy wyczuli woń alkoholu, dlatego przeprowadzili badanie stanu trzeźwości. Mężczyzna miał w swoim organizmie prawie promil alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali 32-latka i osadzili w policyjnym areszcie. Ponieważ nie było możliwości przekazania samochodu osobie wskazanej, został on odholowany na parking strzeżony.

Źródło: KPP Lubaczów

PRZECZYTAJ TAKŻE:

REKLAMA:


Komentarze   

xxxx
+1 # xxxx 2019-02-18 22:10
Cos strasznego coraz wiecej jezdzi po pijaku zabierac prawka niech chodza na piechote a niw barany zagrazaja życie innym
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | | Zgłoś administratorowi
z UPAdliny
+7 # z UPAdliny 2019-02-19 07:16
grupa ukraińskich turystów, która wybrała się na Rysy w niedzielę, była zabezpieczona w raki i czekany, ale... własnej roboty.

Mieli gumowce owinięte taśmą montażowo-izola cyjną, na rękach rękawice robocze, prowizoryczne raki przyczepili do butów plastikowymi opaskami, a czekany zrobili z drutu zbrojeniowego. Tak wyposażonych wędrowców napotkał pan Bartosz, turysta ze Śląska - informuje gazetakrakowska.pl.

- Spotkałem ich w niedzielę o godz. 6.30 rano nad Czarnym Stawem pod Rysami - mówi portalowi pan Bartosz. - Poszli na szczyt i tam dotarli, bo dwaj moi koledzy ich widzieli. Ja wycofałem się od stawu. Podobno ich zejście też wyglądało ciekawie. W większości zjeżdżali na tyłkach - dodaje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Pamiętaj o tym, że w internecie nie jesteś anonimowy.

Nie obrażaj, nie używaj przekleństw i nie pomawiaj. To Ty odpowiadasz, za to, co piszesz – portal w żadnym przypadku nie ponosi odpowiedzialności prawnej za Twoje teksty. Przypominamy, również że dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum. Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy nie powinien się tu ukazywać zgłoś nam to.

Ostatnio dodane

Najbliższe wydarzenia

Na sygnale

Ostatnio dodane

W obiektywie

HOME | REKLAMA | PATRONAT MEDIALNY | | POLITYKA PRYWATNOŚCI | REGULAMIN FORUM| KONTAKT |                                                               

ZLUBACZOWA.PL to blog informacyjny. Właściciel nie jest związany z żadnym wydawnictwem.